Marszałek zapewnia: – W szpitalach nie będzie zwolnień

W czasie spotkania z dziennikarzami marszałek Władysław Ortyl przedstawił nowego dyrektora Departamentu Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej UMWP. Z dniem 12 września został nim Wojciech Trzaska. Fot. Arch.urzędu
W czasie spotkania z dziennikarzami marszałek Władysław Ortyl przedstawił nowego dyrektora Departamentu Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej UMWP. Z dniem 12 września został nim Wojciech Trzaska. Fot. Arch. urzędu

RZESZÓW. Burzliwe konsultacje w sprawie połączenia Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 i Podkarpackiego Centrum Leczenia Chorób Płuc wciąż trwają.

– Łączenie szpitali nie oznacza likwidacji. Nie będzie redukcji zatrudnienia personelu medycznego ani wyższego, ani średniego szczebla, nie będzie likwidacji ważnych i potrzebnych oddziałów, konsolidacja szpitali nie oznacza niszczenia niczego – mówił o łączeniu Podkarpackiego Centrum Chorób Płuc oraz Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie marszałek Władysław Ortyl, podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Według niego, Podkarpackie Centrum Chorób Płuc stanie się po prostu częścią szpitala klinicznego przy ulicy Szopena, tak jak jego częścią jest Podkarpackie Centrum Onkologiczne. Marszałek poinformował, że połączenie dwóch rzeszowskich szpitali to konieczność. Zwłaszcza dla PCChP, które jest w dramatycznej sytuacji. Strata finansowa za ostatnie siedem miesięcy wynosi już bowiem ponad dwa miliony złotych. Kwota zobowiązań, które powinny być spłacone jak najszybciej to blisko 8 milionów złotych. Połączenie ze Szpitalem Klinicznym numer 1 umożliwi pokrycie strat obu jednostek służby zdrowia z budżetu województwa.

Szpital uniwersytecki pozwoli sięgnąć po środki z budżetu państwa
W planach jest również przekształcenie połączonych placówek w Szpital Uniwersytecki. Zarząd województwa podkreśla, że jego utworzenie jest niezbędne dla dalszego rozwoju wydziału medycznego.

– Chcemy mieć w Rzeszowie Uniwersytecki Szpital Kliniczny z prawdziwego zdarzenia. To oznacza lepsze procedury, większe środki, lepszy dostęp do funduszy europejskich. Wreszcie będzie stworzona jednostka naukowo-badawcza. Samorząd musi to wspierać – przekonywał marszałek.

Samorząd chce oddać szpital w ręce UR pod koniec 2017 r.

Nie psuć czegoś, co dobrze działa
– Nie będzie żadnych zwolnień pracowników, nie będzie likwidacji oddziałów. Nikt rozsądny w dzisiejszych czasach, gdy jest tyle chorób cywilizacyjnych z alergiami, związanych ze złym leczeniem chorób płuc prowadzących chociażby do astmy, nie będzie likwidował szpitala – twierdził Wojciech Trzaska, dyrektor Departamentu Ochrony Zdrowia Podkarpackiego Urzędu Marszałkowskiego. – Nikt nie chce psuć czegoś, co dobrze działa, ma trzeci stopień referencyjności i przez lata wypracował najlepsze standardy postępowaniach w tych chorobach.

26 września odbędzie się sesja sejmiku podkarpackiego, na której najważniejszym tematem będzie dyskusja na temat podkarpackiej służby zdrowia. Mają w niej wziąć udział m.in. wojewoda Ewa Leniart i szefostwo podkarpackiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

15 września z wicemarszałkiem Stanisławem Kruczkiem spotkały się też związki zawodowe działające w planowanych do połączenia szpitali. Największy nacisk w rozmowach kładziono na bezpieczeństwo zatrudnienia i równanie wynagrodzeń w obu szpitalach.

Anna Moraniec

5 Responses to "Marszałek zapewnia: – W szpitalach nie będzie zwolnień"

Leave a Reply

Your email address will not be published.