RZESZÓW. Zdaniem mieszkańców miasta, brak całorocznego lodowiska oraz basenu z prawdziwego zdarzenia to powód do wstydu dla stolicy dużego województwa.
Rzeszów to miasto, które szybko się rozwija, stale zwiększa powierzchnię, a przy tym liczbę mieszańców. Osoby przyjezdne chwalą stolicę Podkarpacia za estetykę oraz dobry układ komunikacyjny. Wciąż jednak brakuje w niej kilku inwestycji, o których rzeszowianie marzą od lat. Przedstawiamy zadania, które poprawiłyby komfort i jakość życia mieszkańców.
1. O pomyśle budowy PODKARPACKIEGO CENTRUM LEKKIEJ ATLETYKI w Rzeszowie powiedziano już chyba wszystko. Pomimo tego, na stadionie Resovii, gdzie obiekt ma powstać, wciąż nie rozpoczęto jakichkolwiek prac. Obecnie trwa przygotowywanie projektu inwestycji, lecz rzeszowianie – w tym także środowisko sportowe – chcieliby już móc skorzystać z centrum. W ramach zadania przebudowana ma zostać trybuna na wale (800 nowych miejsc) oraz powstać lekkoatletyczna hala z 400-metrową bieżnią, strefą siłowni i fizjoterapii. Koszt? 30-40 mln zł.
2. Budowa WISŁOKOSTRADY to na razie temat pozostający w sferze marzeń rzeszowian. Ratusz od lat zapewnia, że droga powstanie, lecz na zapowiedziach się kończy. Koncepcja inwestycji robi wrażenie. Budowa trasy ma pozwolić usprawnić komunikację samochodową miasta, odciążyć z ruchu al. Piłsudskiego i ul. Marszałkowską oraz lepiej skomunikować centrum z północą miasta. Chodzi o 2-kilometrowy odcinek drogi wzdłuż Wisłoka, który ma stać się dopełnieniem połączenia al. Rejtana z ul. Ciepłowniczą. Koszt inwestycji to ok. 110 mln zł.
3. Budowa BASENU PRZY UL. MATUSZCZAKA zdecydowanie nie ma szczęścia. W ubiegłym roku ratusz rozwiązał umowę z firmą zajmującą się projektowaniem pływalni, co oznacza, że obiekt powstanie z opóźnieniem. Mieszkańcy nie mogą doczekać się nowej infrastruktury, szczególnie że obecnie korzystać mogą jedynie z obiektów ROSiR-u oraz kilku innych małych basenów osiedlowych. Także i sam ratusz marzy o stworzeniu placówki rekreacyjnej, a przy tym zaplecza treningowego i miejsca na zawody sportowe. Jak zapewnia, pływalnia ma powstać do 2022 r.
4. Od ponad dekady rzeszowianie apelowali do władz Rzeszowa i PKP o poszerzenie PRZEJAZDU POD WIADUKTEM KOLEJOWYM PRZY UL. BATOREGO. Prośby mieszkańców wreszcie zostały wysłuchane i w ubiegłym roku rozpoczął się remont samego wiaduktu, który zakończyć ma się już latem. Ze względu na to, że miasto musi jeszcze wybudować drogę, kierowcy pojadą przejazdem dopiero w kolejnym roku. Zostanie on poszerzony z jednego do dwóch pasów ruchu i pogłębiony z 2,8 metra do 4,5 metra. Dzięki temu pod wiaduktem zmieszczą się autobusy MPK.
5. W południowej części Rzeszowa przybywa najwięcej mieszkańców w całym mieście. Szczególnie rozrasta się Drabinianka, Biała i Budziwój. To właśnie na tym ostatnim osiedlu (w rejonie ul. Strzelców) powstać ma NOWY ŻŁOBEK I PRZEDSZKOLE. Budynek żłobka pomieści 150 dzieci, z kolei przedszkola 120 dzieci. To świetna informacja dla mieszkańców, którzy w ostatnich latach przez brak infrastruktury musieli zawozić swe pociechy do placówek rozlokowanych na różnych osiedlach. Budowa obiektu może rozpocząć się już jesienią.
6. Temat budowy AQUAPARKU w Rzeszowie po raz pierwszy pojawił się w dyskusji kilka lat temu. Mieszkańcy marzą o obiekcie, który służyłby jako miejsce rekreacji i wypoczynku, ale także atrakcja turystyczna. Prawdziwą furorę mogłyby robić zjeżdżalnie wodne, sztuczne rzeki, gejzery wodne czy strefa biczy. Póki co miasto nie myśli jednak nad aquaparkiem, mimo że opozycja w ratuszu już kilkukrotnie podejmowała ten temat publicznie.
7. Miasto od lat planuje budowę OBWODNICY POŁUDNIOWEJ RZESZOWA. Mowa o 6-kilometrowej drodze między al. Sikorskiego, a zbiegiem ul. Podkarpackiej. Trasa połączyłaby osiedle Biała i Zwięczyca. Efekt? Mniejsze korki w centrum miasta, lepsze skomunikowanie osiedli oraz wyprowadzenie ruchu poza teren miejski. Rzeszowianie marzą o nowej drodze, lecz miasto wciąż nie zaczęło starać się o pozwolenie na jej budowę (ZRID).
8. „Dlaczego zamku nie można zwiedzać?” To pytanie pada często z ust osób, które w Rzeszowie goszczą po raz pierwszy. Zdumienie jakie maluje się na ich twarzy, gdy słyszą, że w obiekcie znajduje się siedziba Sądu Okręgowego trudno opisać. Na szczęście władze Rzeszowa porozumiały się z Ministerstwem Sprawiedliwości w sprawie budowy NOWEJ SIEDZIBY SĄDU OKRĘGOWEGO i przejęcia przez ratusz zamku Lubomirskich. Plan jest taki, aby zamek został przeznaczony na przestrzeń sztuki, teatru i kultury. Kiedy? Tego wciąż nie wiadomo.
9. Jedną z ważniejszych inwestycji drogowych w mieście jest PRZEBUDOWA RONDA POBITNO, o którym mieszkańcy mówią od kilku lat. W 2018 r. ratusz zapowiedział, że zmodernizuje skrzyżowanie i jak się niedawno okazało powstać ma na nim tunel. Jego wloty będą rozpoczynać się w okolicy ul. Morgowej oraz skarbca przy al. Armii Krajowej. Inwestycja poprawi bezpieczeństwo w ruchu oraz przepustowość skrzyżowania, co jest świetną informacją dla kierowców. Dokumentacja inwestycji ma być gotowa do 31 maja 2020 r.
10. Fani zimowych sportów od lat apelują: niech miasto wybuduje LODOWISKO. Odkąd zburzono stare lodowisko między al. Witosa i ul. Wyspiańskiego nie ma możliwości skorzystania ze ślizgawki. W sezonie zimowym pojawiają się małe lodowiska, lecz są one niewystarczające. Od kilku lat mówiło się o lodowisku na osiedlu Drabinianka, w rejonie ul. Zielonej i Granicznej. Ostatecznie radni wyrazili zgodę na budowę w tej okolicy Sądu Okręgowego.
Kamil Lech













30 Responses to "Marzenia o prawdziwej stolicy innowacji"