
KRAJ, PODKARPACIE. Kolejny pomysł, jak ściągnąć pieniądze dla mediów publicznych.
Posiadanie nie tylko telewizora, ale i innych urządzeń, dzięki którym można odbierać program telewizyjny, będzie sygnałem dla każdego Polaka, że trzeba zapłacić obowiązkowy abonament RTV. Pomysłem Jacka Kurskiego, prezesa TVP, na zwiększenie skuteczności poboru tej opłaty jest domniemanie posiadania telewizora.
Abonament RTV jest pobierany od lat. W przyszłym roku zamiast niego miała być wprowadzona opłata audiowizualna. Jednak nie udało się jej zapisać w ustawie o mediach narodowych, dlatego nadal w 2017 r. będzie obowiązywał abonament. Każdy posiadacz telewizora zapłaci miesięcznie 22,70 zł.
Nie masz telewizora, sprawdzą cię
Zgodnie z nowym pomysłem, każde gospodarstwo domowe musiałoby płacić abonament telewizyjny. Jeżeli ktoś nie ma w domu telewizora, musiałby to zgłosić Poczcie Polskiej, operatorowi tej opłaty. Odstąpienie od naliczania abonamentu miałoby nastąpić po pozytywnej weryfikacji takiej deklaracji, ale tylko wtedy, gdy kontroler z poczty odwiedzi nas w domu i stwierdzi, że rzeczywiście nie mamy odbiornika telewizyjnego. Nie sprecyzowano jeszcze, w jaki sposób będzie poszukiwał mniejszych urządzeń – smartfonów i tabletów oraz laptopów.
Opłaty abonamentowe mają być dołączane do rachunku za prąd. Innym rozwiązaniem jest automatyczne naliczenie abonamentu każdemu klientowi sieci kablowej lub platformy cyfrowej. Kurski stwierdził nawet, że trudno zakładać, iż ktoś, kto płaci abonament w UPC czy w Polsacie Cyfrowy, to w domu zamiast telewizora ma ramę od obrazu.
Ekspert: – Treści TVP nie różnią od komercyjnej telewizji
Zdaniem prof. Wiesława Godzica, medioznawcy, Telewizja Publiczna nie ma prawa pobierać opłat za jej oglądanie, bo treści przekazywane przez TVP praktycznie nie różnią się od tego, co oferują nadawcy komercyjni. Dlatego, jego zdaniem, faworyzowanie państwowego nadawcy przez nowy rodzaj przymusowej opłaty może budzić kontrowersje.
– Media prywatne mogą poskarżyć się Unii Europejskiej na nieuzasadnione, nierówne traktowanie – przekonuje Godzic. – Mogą zapytać, dlaczego nie otrzymują takiej pomocy finansowej.
Zdaniem ekspertów od mediów, przymuszanie teraz kogoś do oglądania rzeczy, które w powszechnym mniemaniu są coraz niższej jakości, jest dość ryzykowne.
Skoro nasze mieszkania, domy będą odwiedzać kontrolerzy Poczty Polskiej wypatrujący, czy jesteśmy posiadaczami telewizorów, to czy zmuszeni jesteśmy ich wpuszczać? Prawnicy twierdzą, że nie musimy. A jeżeli już ktoś taki zechce nas odwiedzić, to nie może wtargnąć niespodziewanie do naszego mieszkania. Musi umówić się na wizytę, mieć identyfikator i legitymację służbową.
Mariusz Andres



16 Responses to "Masz smartfona, tablet… zapłacisz abonament RTV"