Matka urodziła nie swoje dziecko

szpitali klinicznych w Szczecinie oraz tamtejszy samorząd lekarski sprawdzają okoliczności, w jakich mogło dojść do zapłodnienia pacjentki poddanej procedurze in vitro, prawdopodobnie nie jej komórką jajową. Fot. PAP
Wejście do Laboratorium Wspomaganego Rozrodu w szpitalu w Policach. Dyrekcja jednego ze szpitali klinicznych w Szczecinie oraz tamtejszy samorząd lekarski sprawdzają okoliczności, w jakich mogło dojść do zapłodnienia pacjentki poddanej procedurze in vitro, prawdopodobnie nie jej komórką jajową. Fot. PAP

SZCZECIN. Błąd przy zapłodnienia in vitro przez wiele miesięcy był tajemnicą w szczecińskim środowisku lekarskim.

Błąd, popełniony najprawdopodobniej podczas zapłodnienia in vitro, dotknął więcej osób, niż początkowo informowaliśmy. Również druga kobieta zapłodniona w polickim szpitalu miała urodzić dziecko, które biologicznie nie jest jej potomkiem.

Jak wykazały badania DNA, nasienie męża kobiety poddanej zabiegowi sztucznego zapłodnienia przez pomyłkę połączono z komórką jajową obcej kobiety. Urodziła córkę z wieloma wadami wrodzonymi. Sprawę wyjaśnia szpital i Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie. Natomiast prokuratura umorzyła śledztwo, bo polskie prawo nie przewiduje takiej sytuacji.

Okazuje się, że sprawa przez wiele miesięcy była tajemnicą w szczecińskim środowisku lekarskim. Teraz szokujące fakty wypływają na światło dzienne.

Wiele wad genetycznych
Co wiadomo na pewno? W sierpniu 2014 r. w jednym ze szczecińskich szpitali 30-letnia kobieta urodziła córeczkę, która – jak się okazało – miała wiele wad genetycznych. Dziewczynka jest teraz leczona w jednym ze szpitali w Warszawie. Tam też wykonano jej szczegółowe badania, które wykazały, że nie jest ona biologicznym dzieckiem kobiety, która ją urodziła.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas zabiegu in vitro w Laboratorium Wspomaganego Rozrodu w szpitalu w Policach, które jest częścią szpitala klinicznego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, mogło dojść do pomyłki.

Kobiecie, która leczyła się na bezpłodność, wszczepiono komórkę jajową zapłodnioną nasieniem jej męża. Jak się później okazało, była to komórka pochodząca od innej kobiety. Wcześniej pacjentka przeszła kilka nieudanych prób zapłodnienia in vitro.

– Mogę potwierdzić, że do takiej pomyłki doszło. Prowadzone jest postępowanie wyjaśniające. Myślę, że to postępowanie zakończy się w najbliższym czasie, wtedy przekażemy szczegółowe informacje – powiedziała Joanna Woźnicka, rzecznik szpitala przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie, którego częścią jest placówka w Policach, gdzie doszło do pomyłki.

Nie odpowiedziała na pytanie, czy szpital zajął się sprawą z własnej inicjatywy, czy dopiero po interwencji matki. – Otoczyliśmy opieką i dziecko, i opiekunów, i tyle mogę w tej sprawie powiedzieć – stwierdziła. Nie zdradziła również, jak poważne są wady wrodzone dziecka.

Według nieoficjalnych informacji TVP Info, w wyniku zamiany komórek jajowych, również druga kobieta miała urodzić dziecko, które biologicznie nie jest jej dzieckiem.

Kto bada sprawę
Sprawę wyjaśnia również rzecznik odpowiedzialności zawodowej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Szczecinie. 18 lutego będzie on rozmawiał z rodzicami dziecka, a także z lekarzem, który przeprowadzał zabieg in vitro.

Sprawą nie zajmie się z kolei prokuratura. – Odmówiliśmy wszczęcia postępowania – poinformowała rzeczniczka Szczecińskiej Prokuratury Okręgowej Małgorzata Wojciechowicz. – Rozpatrywaliśmy sprawę przez pryzmat znamion przestępstwa polegającego na narażeniu człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prokurator nie dopatrzy się takich znamion – powiedziała.

TVP Info/ps

One Response to "Matka urodziła nie swoje dziecko"

Leave a Reply

Your email address will not be published.