
BRZEŹNICA, DĘBICA. Tragicznego odkrycia dokonali policjanci wezwani do jednego z domów na terenie powiatu dębickiego.
W jednym z pomieszczeń policjanci znaleźli martwą mieszkankę tego domu, 85 letnią kobietę. Funkcjonariusze wiedzieli, ze kobieta zamieszkiwała z 50-letnim synem, który się nią opiekował. Zaczęli więc przeszukiwać pozostałe pomieszczenia. W jednym z nich znaleźli mężczyznę. Nie żył, powiesił się na pętli wykonanej ze sznura.
Ciała matki i syna został zabezpieczone do sekcji. – Wstępne wyniki sekcji kobiety wskazują, że zmarła ona z naturalnych przyczyn – mówi Krzysztof Sebastianka, wiceszef prokuratury Rejonowej w Dębicy.
Przyczyną śmierci 85-letniej kobiety był wiek i przebyte choroby. Na jej ciele nie ujawniony żadnych śladów udziału osób trzecich. Wiadomo, że kobieta była schorowana, nie chodziła, zajmował się nią syn, który z nią mieszkał.
Wstępne ustalenia śledztwa wskazują, że sam popełnił samobójstwo. Zabezpieczone ślady nie wskazują na udział osób trzecich. – Wszystko wskazuje na to, że to samobójstwo – mówi prokurator Sebastianka.
Tę wersję potwierdzają też zabezpieczone w domu listy pożegnalne, świadczące, że mężczyzna planował targnąć się na własne życie. Ponadto dom, w którym znaleziono ciało, był zamknięty od środka. By się do niego dostać, policjanci musieli sforsować okno. Wygląda więc, że w domu byli tylko syn i matka. Policjantów na miejsce wezwała rodzina zmarłych, która nie miała kontaktu z 85-latką i jej synem.
Motywy, jakie kierowały 50-latkiem nie są znane. Śledczy nie wiedzą, co sprawiło, że zdecydował się targnąć na własne życie.
ArtG



4 Responses to "Matka zmarła, syn się powiesił"