
RZESZÓW. Mieszkańców Rzeszowa czekają wyjątkowe “atrakcje”.
To już postanowione. Piłkarze Resovii zagrają pięć meczów określanych mianem podwyższonego ryzyka na stadionie tylko z nazwy miejskim, ale tak naprawdę odwiecznego i znienawidzonego rywala Stali Rzeszów. Odebraliśmy wiele sygnałów od mieszkańców Rzeszowa, którzy nie są kibicami, a jednocześnie obawiają się o to co będzie działo się w mieście. – Derby są tylko raz przez cały sezon przy ul. Hetmańskiej, a tu dojdzie jeszcze kilka spotkań i tak naprawdę do pseudokibiców Resovii oraz drugiej z drużyn dojdą pseudokibice Stali Rzeszów. Powstanie mieszanka iście wybuchowa – mówi nam jeden naszych Czytelników.
Na stronie najstarsiwpolsce.pl pojawił się już duży baner nawołujący do zbiórki 15 sierpnia przed halą ROSiR w Rzeszowie. Możemy wyczytać, że kibice Resovii planują wymarsz stamtąd o godzinie 15 i przemarsz przez miasto na miejski stadion przy ulicy Hetmańskiej, gdzie o godzinie 17 odbędzie się mecz Resovii z Unią Tarnów. – Miasto stanie w korkach. Mało tego nie chcąc przeliczać ile kosztować będą eskorty i ochrona kibiców podczas meczy Resovii, które będą się odbywać na stadionie miejskim, to czy nie lepiej byłoby te pieniądze władowane w ochronę i policję zainwestować w stadion przy ul. Wyspiańskiego aby spełniał dane normy i ominąć cały ten cyrk? – pyta pan Kamil z Rzeszowa.
Wątpliwe “atrakcje” dla mieszkańców miasta
Oprócz pojedynku derbowego ze Stalą Rzeszów Resoviacy zagrają na stadionie miejskim ze wspomnianą wcześniej Unią Tarnów, Radomiakiem Radom, Stalą Stalowa Wola oraz Siarką Tarnobrzeg. “Logiczną rzeczą dla mnie jest że kibice Stali Rzeszów nie przejdą koło takiego widowiska obojętnie. Co za tym idzie mogą być dodatkowe „atrakcje” dla mieszkańców o takich godzinach kiedy wszyscy wychodzą na planty, na spacery. Zwykli ludzie będą jednak musieli spodziewać się mas kiboli i policji – pisze w mailu do redakcji pan Kamil.
Policja na razie nie przejmuje się meczami Resovii
Czy Policja zgodziła się na rozgrywanie tego typu meczów na stadionie miejskim? . – Nie mięliśmy nic do powiedzenia. Resovia wygrała przetarg i wynajęła miejski obiekt na pięć spotkań, ponieważ stadion przy ul. Wyspiańskiego nie spełniał wymogów bezpieczeństwa – tłumaczy podkomisarz Adam Szeląg, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Co z obawami mieszkańców o spokój w mieście? – Na razie nic w sprawie zabezpieczeń tych meczów nie jest postanowione i nawet nie wiemy czy będzie organizowany jakiś przemarsz kibiców – dodaje podkomisarz Szeląg.
***
Rzeszów to nie Rzym, gdzie na jednym stadionie grają Lazio i Roma czy Mediolan, gdzie grają Milan i Inter. W Polsce są trochę inne realia. Tłumaczenia o względach bezpieczeństwa są mało przekonujące, bo większe środki trzeba będzie zastosować do ochrony podczas meczów Resovii przy ul. Hetmańskiej niż gdyby grała u siebie, przy ul. Wyspiańskiego. Rozgrywanie meczów przez Resovię na stadionie miejskim z nazwy, a de facto obiekcie od zawsze należącym do Stali, pachnie prowokacją. Ale może właśnie chodzi o to żeby się coś działo?
Grzegorz Anton



19 Responses to "Mecze Resovii na stadionie… Stali Rzeszów. Będą rozróby!"