
RZESZÓW. Budowa nowego gmachu Sądu Okręgowego może pochłonąć ponad 50 mln zł.
Włodarze miasta, władze województwa i przedstawiciele Sądu Okręgowego prowadzą rozmowy na temat budowy nowego gmachu sądu i przejęcia przez miejskich włodarzy zamku Lubomirskich. W planach jest, aby w tym miejscu utworzyć placówkę kulturalną o znaczeniu ponadregionalnym.
Aby miasto mogło przejąć zamek i utworzyć w nim instytucję kulturalną, w Rzeszowie musi powstać nowa siedziba Sądu Okręgowego. Najkorzystniejszą lokalizacją, według miejskich urzędników, jest teren w rejonie ul. Dołowej, gdzie w pobliżu znajduje się gmach Sądu Rejonowego. Cały ten obszar w uchwalonym przez radnych Planie Zagospodarowania Przestrzennego zarezerwowany jest m.in. pod biurowce, administrację i usługi.
Jeszcze w czerwcu br. rzeszowscy radni w czasie sesji Rady Miasta podjęli decyzję o przekazaniu działki o łącznej powierzchni 1,9 ha pod budowę siedziby Sądu Okręgowego. Gdy będzie już gotowy plan jego budowy, na sesję miejscy urzędnicy skierują kolejną uchwałę, w której zostanie zapisane zobowiązanie miasta odnośnie do wsparcia budowy sądu kwotą 10 mln zł. Podobną kwotę na ten cel przeznaczą władze województwa. Pozostałą część, czyli 30 – 40 mln zł, ma przekazać rząd.
Obecnie toczone są rozmowy w sprawie przejęcia zamku na cele kulturalne. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, być może jeszcze w tym tygodniu zostanie podpisane porozumie w tej sprawie.
af



10 Responses to "Miasto chce przejąć zamek Lubomirskich"