
po jednym pasie w każdym z kierunków. Fot. Wit Hadło
Niemal każdy dzień na ul. Kwiatkowskiego w Rzeszowie wygląda tak samo: korki, korki i jeszcze raz korki. Napięty do granic możliwości ruch to efekt dynamicznej zabudowy południowej części miasta, w tym głównie osiedli: Drabinianka i Budziwój. Ratusz przymierza się jednak do przebudowy wąskiej trasy oraz jej poszerzenia.
Temat zbyt wąskiej ulicy Kwiatkowskiego po raz pierwszy poruszono jeszcze kilkanaście lat temu. Teraz, gdy budownictwo mieszkaniowego w południowej części Rzeszowa mocno się rozwinęło, podróż trasą w godzinach szczytu to istna droga przez mękę. Ulica liczy zaledwie dwa pasy ruchu, po jednym w każdym z kierunków. Z terenów Budziwoja, gdzie powstało mnóstwo nowych mieszkań szeregowych, ale także z Drabinianki czy ościennych sołectw: Tyczyna i Hermanowej, każdego dnia napływa tysiące pojazdów, które najczęściej tłoczą się w wąskim gardle m.in. na wysokości akademików przy ul. Cichej czy nawet nieco wcześniej, w rejonie Żwirowni.
Dotychczas sporo mówiło się o tym, że przebudowa drogi nie wchodzi w grę, gdyż najzwyczajniej w świecie nie ma miejsca na budowę dodatkowego pasa ruchu. W trakcie ostatniej sesji Rady Miasta padły jednak pytania dotyczące poszerzenia jezdni. Teraz plany inwestycyjne potwierdza także Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie. – Istnieje koncepcja poszerzenia ul. Kwiatkowskiego, lecz na razie niewiele możemy o niej powiedzieć – mówi Andrzej Maciejko, dyrektor MZD w Rzeszowie. – Przygotowanie projektu tego zadania pozwoli nam odpowiedzieć na pytanie, w jakim zakresie mogą zostać przeprowadzone prace. Rzeczywiście w kilku miejscach jest bardzo mała przestrzeń, aby poszerzyć drogę, lecz sprawdzamy różne możliwości – dodaje. Jak słyszymy, MZD chciałby, aby trasa została poszerzona na odcinku od al. Powstańców Warszawy aż do ul. Jana Pawła II.
Czy w grę wchodzi wybudowanie po jednym dodatkowym pasie w każdym kierunku, co łącznie pozwoliłoby stworzyć trasę czteropasową, czy jednak powstanie jeden nowy pas? – Najlepiej byłoby wykonać dwa dodatkowe pasy, lecz może być to trudne – słyszymy.
Kamil Lech



49 Responses to "Miasto myśli nad poszerzeniem ul. Kwiatkowskiego"