
RZESZÓW. W trakcie wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa o roszczeniach potencjalnych spadkobierców terenów poinformował radny Bogusław Sak.
Dwa miesiące temu rozpoczęła się długo wyczekiwana rewitalizacji parku przy ul. Rycerskiej w Rzeszowie. Zgodnie z planem wybudowane miały zostać m.in. nowe chodniki, oświetlenie, fontanny oraz pojawić się nasadzenia roślin. Do zakończenia prac może jednak nie dojść, a wszytko przez wniosek potencjalnego spadkobiercy o zwrot terenu gdzie znajduje się park.
Mieszkańcy Rzeszowa od lat zabiegali o modernizacje mocno zniszczonego parku przy ul. Rycerskiej. Plac straszył uszkodzonymi alejkami, niesprawnymi latarniami i chaotycznie rosnącą roślinnością. W związku z głosami rzeszowian oraz wieloma interwencjami radnych władze miasta wreszcie podjęły decyzje o jego rewitalizacji. W budżecie na ten rok zabezpieczono na ten cel 3,8 mln zł, a sam remont rozpoczął się już w grudniu. – Powstaną nowe chodniki, oświetlenie, fontanny czy ławki – mówili jeszcze niedawno przedstawiciele ratusza. Jak się teraz okazuje, wykonanie inwestycji wcale nie jest pewne. We wtorek na sesji Rady Miasta Rzeszowa poinformował o tym Bogusław Sak, radny Rozwoju Rzeszowa. – Prace muszą zostać wstrzymane z powodu wniosku potencjalnego spadkobiercy o zwrot terenu, gdzie znajduje się park oraz pałac Jędrzejowiczów – mówił radny. – Musimy podjąć wiele działań aby ten teren pozostał w rękach miasta – dodał.
Pismo u wojewody
I rzeczywiście do wojewody zgłosił się spadkobierca byłych właścicieli parku, który oczekuje zwrotu terenu. W związku z tym roboty budowlane zlecone przez miasto nie mogą być kontynuowane. Prawdopodobnie konieczne będzie także zerwanie umowy z wykonawcą. Prezydent Tadeusz Ferenc, potwierdził, że odbył już rozmowę z potencjalnym spadkobiercą. – Rozmawiałem ostatnio z hrabią Jędrzejowiczem i przyznał on, że chce odzyskać swoją własność – tłumaczył. – Sprawa trafiła do wojewody i to ona lub też wyznaczony starosta podejmie decyzję – dodał.
Najbardziej zaskakujący jest fakt, że potencjalny spadkobierca w ogóle stara się o zwrot terenu. Dotychczas żadne informacje w tej sprawie się nie pojawiały. Rzeszowianie czują się zaniepokojeni. – Jako mieszkańcy nie chcemy spoglądać na park przez otwory w płocie – apelował Sak. Więcej szczegółów na ten temat poznamy w najbliższych dniach.
Kamil Lech



14 Responses to "Miasto straci park i pałac przy ul. Rycerskiej?"