Miejskie szalety za 400 tysięcy?

Szalety powstaną na ulicy Piłsudskiego, w miejscu, gdzie obecnie stoją przenośne toalety typu toi toi. Fot. Bogdan Myśliwiec
Szalety powstaną na ulicy Piłsudskiego, w miejscu, gdzie obecnie stoją przenośne toalety typu toi toi. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Projekt budowy miejskich toalet przepadł w budżecie obywatelskim, ale miasto i tak ma w końcu zrealizować inwestycję, o którą upominają się mieszkańcy.

Szóste miejsce i głosy 323 mieszkańców Tarnobrzega zdobył projekt budowy miejskich toalet w ramach tegorocznego głosowania nad budżetem obywatelskim 2017. Pomysł nie wygrał, ale mieszkańcy wskazali władzom miasta, że już najwyższy czas, aby zrealizować zaniedbywaną od lat inwestycję.

Problem braku miejskich szaletów w centrum Tarnobrzega przewija się od lat. Władze, które chcą przyciągnąć turystów, muszą w końcu znaleźć miejsce i środki na budowę toalet, bo inaczej przyjezdni z pobytu w mieście nad jeziorem zapamiętają głównie brak minimalnego standardu, a nie piękne widoki i wakacyjny klimat.

O konieczności budowy szaletów upominają się także mieszkańcy osiedla Stare Miasto. To oni bowiem, choć z jednej strony korzystają w komfortu mieszkania w samym centrum Tarnobrzega, mają także na co dzień styczność z bywalcami położonych w pobliżu Rynku pubów.

– Problem osób, które bawią się w pubach, a swoje potrzeby załatwiają na zewnątrz lokali nie jest nowy, ale może wypadałoby go w końcu ukrócić – mówi mieszkaniec osiedla Stare Miasto. – Co weekend mam tę nieprzyjemność napotykać mężczyzn, którzy w pubach przy Rynku piwkują, a potem ordynarnie załatwiają się, „lejąc” po murach sąsiednich kamienic. Na nic tu monitoring, na nic patrole policji i Straży Miejskiej, skoro to się regularnie powtarza i ludzie ci pozostają kompletnie bezkarni.

Jak się okazuje, problem może być w końcu rozwiązany, bo miasto zagwarantowało kwotę aż 400 tys. zł na budowę miejskich toalet. O taką kwotę projekt zgłoszony do budżetu walczył z 14 innymi pomysłami. Wygrała jednak droga rowerowa z centrum do Sobowa. Budowa szaletów wydawała się przegrana.

O szaletach jednak prezydent miasta nie zapomniał i urzędnicy opracowali już niezbędną dokumentację, dysponują także warunkami zabudowy. Inwestycja ma ruszyć w roku przyszłym.

mrok

One Response to "Miejskie szalety za 400 tysięcy?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.