
MIELEC. Chęć kandydowania na najważniejszy urząd w mieście ogłosiła kobieta.
Do tej pory poznaliśmy trzy osoby, które chcą objąć stanowisko prezydenta Mielca. Są nimi: Piotr Wiech (Nasz Mielec), Fryderyk Kapinos z PiS, i Jan Myśliwiec (Razem dla Ziemi Mieleckiej). Wszystko wskazuje, że będzie też czwarty kandydat, albo raczej kandydatka na prezydenta. To mało znana szerszej publiczności Beata Cetnar.
Jednym z trzech kandydatów na prezydenta jest Piotr Wiech. Ma on 43 lata, żonę i trzech synów. Mieszka na os. Wojsław. Jest inżynierem Politechniki Rzeszowskiej, ukończył także 7 studiów podyplomowych. Pracuje w jednej z mieleckich firm. Jest też wykładowcą wyższych szkół w Rzeszowie i Warszawie. Jan Myśliwiec (62 l.) chce kontynuować działania zainicjowane przez nieżyjącego już prezydenta Kozdębę, którego był zastępcą.
„Oświadczam, że się nie boję”
Kandydatem PiS jest Fryderyk Kapinos (57 l.) – w latach 1998-2002 i 2006-07 radny powiatowy, zastępcą prezydenta miasta 2007-10. W kadencji 2010-14 był radnym Sejmiku Województwa. Od kilku miesięcy jest pełniącym funkcję prezydenta Mielca.
Ostatnio niespodziewanie chęć kandydowania na najważniejszy urząd w mieście ogłosiła Beata Cetnar. W przeciwieństwie do swych kontrkandydatów nie zrobiła tego jednak na konferencji prasowej, tylko na portalu społecznościowym: – W tym roku kandyduję na prezydenta Mielca – napisała krótko, a trzy dni później dodała: – Wszystkim zaniepokojonym moim ostatnim postem, starającym się mnie zastraszyć, oświadczam, że się nie boję.
Promocja zdrowego trybu życia
Beata Cetnar ma 47 lat, jest mężatką, ma troje dzieci. Trenowała lekkoatletykę w FKS Stali Mielec. Obecnie jest nauczycielką w Szkole Podstawowej nr 6, a także założycielką i prezesem Akademii Siatkówki i UKS Szóstka Mielec. Jak zapowiada, nie będzie wiązać się z żadną opcją polityczną – chce wystartować z ramienia własnego komitetu wyborczego.
Program wyborczy pani Beaty na razie jest nieznany. Wiadomo, że od lat promuje ona sport i zdrowy tryb życia, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Należy się więc spodziewać, że zależeć jej będzie na infrastrukturze sportowej i wspieraniu młodych talentów.
Paweł Galek



11 Responses to "Mielec będzie miał panią prezydent?"