
MIELEC. Po modernizacji stadionu przyszedł czas na inny legendarny obiekt.
Są już koncepcje rozbudowy i modernizacji hali sportowo-widowiskowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Przygotowało je biuro projektowe z Poznania. Prezydent Janusz Chodorowski (69 l.) nie kryje, że bliżej mu do wariantu, co prawda droższego, ale utrzymującego charakter hali, która pół wieku temu powstała z hangaru lotniczego. Inwestycja ma pochłonąć kilkanaście, a może kilkadziesiąt milionów złotych.
Generalny remont ma objąć zlokalizowane wewnątrz obiektu basen i halę, na której grają siatkarze i piłkarze ręczni. W planach jest przebudowa parkietu.
– Chodzi o to, żeby nie było tych łuków i żeby boisko było pełnowymiarowe – tłumaczy prezydent Janusz Chodorowski (69 l.). – Chcemy powiększyć trybuny, zamontować wentylację i klimatyzację. Planujemy ocieplić cały obiekt i być może wprowadzić pewne elementy energii odnawialnej.
Najpierw jednak musi powstać dokumentacja. Zajmuje się tym jedno z poznańskich biur projektowych. – Spodziewamy się, że prace te zostaną zakończone w połowie przyszłego roku – mówi Chodorowski. – Są dwie koncepcje. Jedna z nich mówi o tym, żeby nabudować na halę część inaczej skonstruowaną z dachem poziomym z drewnianych belek. Projektanci proponują jednak, żeby nie naruszać stylistyki hali i utrzymać ją jak do tej pory – dodaje.
Druga koncepcja, choć droższa, wpisuje się w dotychczasowy kształt tej hali i chyba jest najbliższa wizji prezydenta. Ostateczną decyzję podejmą jednak mieleccy radni.
Paweł Galek


