
MIELEC. Chile zostało siódmym nabywcą helikopterów Black Hawk S-70i wyprodukowanych w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu.
To efekt zakończonych niedawno negocjacji między Sikorsky Aircraft (właściciela PZL), firmą należącą do amerykańskiego giganta, Lockheed Martin i Siłami Powietrznymi Chile. Przedmiotem zamówienie jest sześć sztuk „Czarnych Jastrzębi”, które powstaną w Mielcu. Maszyny mają być gotowe w 2018 r.
Po rozpoczęciu dostaw helikoptery będą wykonywać zarówno misje wojskowe, jak i humanitarne, w tym transport żołnierzy, misje poszukiwawcze i ratunkowe oraz wsparcie w wypadku klęsk żywiołowych. W mieleckich zakładach podkreślają, że Black Hawk’i są znane ze swojej odporności na trudne warunki pogodowe i zdolności. Dotyczy to również dużych wysokości i wysokich temperatur, które są charakterystyczne dla Ameryki płd.
„Czarne Jastrzębie” mogą być przenoszone na dalsze odległości za pomocą samolotów transportowych C-130 Hercules, które także znajdują się na wyposażeniu Chile.
– Nasz udział w globalnym sukcesie legendarnego śmigłowca Black Hawk wspiera strategię rządu pod hasłem „Wyprodukowano w Polsce” i przynosi realne korzyści krajowemu przemysłowi lotniczemu i obronnemu, a także całej gospodarce narodowej – uważa Janusz Zakręcki, prezes PZL Mielec. – Zbudowane w Polsce platformy Black Hawk zapewnią Chile wysoce niezawodny i bezpieczny helikopter wielozadaniowy, który można szybko przekonfigurować pod kątem wielorakich misji – zaznaczył Zakręcki.
pg


