
MIELEC, KRAJ. Antoni Macierewicz szokuje na antenie TVP, mówiąc, że: „informacja o zakupie 21 Black Hawk’ów z Mielca… nigdy nie była aktualna”.
Im więcej czasu mija od odwiedzin Antoniego Macierewicza, ministra obrony narodowej, w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu, tym mniej realne stają się składane tam przez niego obietnice. Szef MON zapowiedział wówczas, że siły specjalne wzmocni 21 śmigłowców Black Hawk, w tym co najmniej dwa miały być kupione jeszcze w tym roku. Dziś z tego się wycofuje i mówi, że taka oferta nigdy nie była aktualna.
Wizyta premier Beaty Szydło i ministra Antoniego Macierewicza, jaka miała miejsce blisko dwa miesiące temu w PZL Mielec, była dla tych zakładów i całego regionu wielkim wydarzeniem. Tym bardziej, że szef MON obiecał wówczas, że siły specjalne wzmocni 21 śmigłowców Black Hawk. – Wkrótce rozpoczniemy rozmowy na temat tego, aby jeszcze w tym roku pierwsze maszyny z Mielca trafiły do polskiej armii – oświadczył Macierewicz.
Macierewicz: – Ta oferta nigdy nie była aktualna
Wkrótce potem jednak Macierewicz zmienił front i ogłosił w Sejmie, że polska armia, owszem, kupi śmigłowce, ale do 2022 r. I wcale nie jest powiedziane, że będą one z Mielca. Pierwsze z tych maszyn mają zostać dostarczone dopiero za dwa lata. Na tym nie koniec, bo potem na antenie TVP Info minister powiedział, że „informacja o zakupie 21 śmigłowców Black Hawk nigdy nie była aktualna”. Ta nagła zmiana retoryki na tyle oburzyła posłankę z Mielca, Krystynę Skowrońską (PO), że ta wystosowała w tej sprawie interpelację do MON.
„10 października br. poinformował pan pracowników PZL Mielec i opinię publiczną o zakupie w tamtejszej fabryce maszyn mających służyć polskiemu wojsku” – czytamy w piśmie posłanki. „Dzień później ponownie przedstawił pan tę informację w WZL 1 Łódź. Mówił pan, że zamierza nabyć w PZL Mielec 21 maszyn lotniczych: w tym roku miały zostać dostarczone pierwsze dwa helikoptery, w przyszłym roku osiem, a potem kolejne 11”.
Wiceminister Kownacki potwierdza
”Po pana wizycie w PZL umieściły one na swej stronie internetowej oświadczenie, w którym potwierdziły zakup śmigłowców, a także poinformowały o swojej gotowości do realizacji tego kontraktu. Tymczasem w TVP Info stwierdził pan, że informacja o zakupie 21 Black Hawk’ów… nigdy nie była aktualna. Dlaczego uznał pan swoje słowa wypowiedziane w obecności premier, pracowników PZL i mediów, za nieaktualne?” – pyta Skowrońska.
Mielecka posłanka, jak do tej pory, nie otrzymała odpowiedzi od ministra. Takową w podobnej sprawie od Bartosza Kownackiego, wiceszefa MON, uzyskał inny parlamentarzysta PO – senator Bogdan Klich. W piśmie tym czytamy m.in.: – W resorcie obrony narodowej nie uruchomiono i nie prowadzi się procedury udzielenia zamówienia publicznego skierowanego wyłącznie do PZL Mielec mającej na celu zakup śmigłowca Black Hawk.
Paweł Galek



19 Responses to "Mieleckie zakłady ofiarą propagandy rządu?"