
PIŁKA NOŻNA. NICE I LIGA. 13. kolejka i 13 października okazały się pechowe dla podkarpackiego jedynaka na zapleczu Lotto Ekstraklasy.
We wtorek minie miesiąc od ostatniego zwycięstwa Stali Mielec. Tej fatalnej passy podopiecznym Zbigniewa Smółki nie udało się przerwać w miniony piątek. Mielczanie, mimo iż już po 10 minutach prowadzili z Chojniczanką, zeszli z boiska pokonani.
STAL Mielec – CHOJNICZANKA 1-2 (1-1)
1-0 M. Gancarczyk (10.), 1-1 Rybski (12.), 1-2 Lisowski (72. – karny)
STAL: Majecki – Sadzawicki, Lech, Kiercz, Leandro, Wroński, Getinger, Janota, M. Gancarczyk (77. Swędrowski), Banaszewski (61. Cholewiak), Djermanović
CHOJNICZANKA: Janukiewicz – Lisowski, Markowski, Boczek, Pietruszka, Podgórski (54. Ryczkowski), Paprzycki, Danielewicz, Rybski (63. Drozdowicz), Bąk (81. Grzelak), Mikołajczak.
Sędziował Kornel Paszkiewicz (Wrocław). Żółte kartki: Lech, M. Gancarczyk – Lisowski, Boczek, Podgórski, Drozdowicz. Czerwona kartka Janota (84. – faul). Widzów 2715.


