Mieszkańcy Baranówki narzekają na wiadukt kolejowy nad ul. Miłocińską

Kierowcy często stoją w korkach przy wiadukcie kolejowym przy ul. Miłocińskiej. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Zaledwie kilkanaście metrów od wiaduktu znajduje się przejazd kolejowy ze szlabanami. Jego zamykanie również utrudnia jazdę.

Do redakcji Super Nowości zgłosili się mieszkańcy osiedla Baranówka w Rzeszowie z prośbą o nagłośnienie tematu korków, jakie tworzą się w okolicy wiaduktu kolejowego nad ul. Miłocińską. Ruch pod wiaduktem odbywa się w sposób wahadłowy (bez sygnalizacji), przez co kierowcy jadący z ul. Miłocińskiej w kierunku Warszawskiej mają problem z przejazdem.

O tej sprawie informowaliśmy czytelników po raz pierwszy już rok temu. Wiadukt kolejowy w okolicy ul. Przy Torze i Miłocińskiej nie pozwala na równoczesny przejazd samochodom w dwóch kierunkach. Wszystko przez to, że jest zbyt wąski i w związku z tym na drodze odbywa się ruch wahadłowy, bez sygnalizacji świetlnej. Co ważne, pierwszeństwo jazdy mają kierowcy jadący od strony wschodniej. W praktyce oznacza to, że podróżni jadący samochodem z ul. Miłocińskiej w kierunku Warszawskiej, muszą puszczać inne samochody, czekając w sporych korkach, niekiedy tworząc kilkudziesięciometrowy „martwy” pas. – Czasami ktoś z naprzeciwka się zlituje i wpuści pod wiadukt – mówią rzeszowianie. Zdarza się, że wyjazd z ul. Miłocińskiej na Warszawską pochłania nawet 10-15 minut. Dodatkowym smaczkiem w całej sytuacji jest fakt, że kilkanaście metrów dalej w kierunku ul. Warszawskiej znajduje się przejazd kolejowy, którego szlabany w ciągu dnia często się zamykają. To również paraliżuje ruch.

– Problem będzie się nawarstwiał, bo w okolicy przybywa mieszkańców, a co za tym idzie samochodów – tłumaczą mieszkańcy Baranówki. Zapytaliśmy kolej, czy są plany poszerzenia wiaduktu. – Wiadukt kolejowy przy ul. Miłocińskiej jest w dobrym stanie technicznym, nie wymaga więc remontu. Jeśli przybywa aut oraz mieszkań w rejonie istniejącej linii kolejowej, należałoby rozważyć takie drogowe rozwiązania komunikacyjne, które usprawnią ruch w tej części miasta. PKP PLK jako zarządca infrastruktury kolejowej są otwarte na współpracę z samorządem – informuje Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK. Co na to miasto? – Niedawno przebudowana została tam droga, a jeśli chodzi o samo poszerzenie wiaduktu to należy to do zakresu działań kolei. Jeśli doszłoby do ewentualnej inwestycji, to podobnie jak w przypadku ul. Batorego, sama budowa nowej drogi, w tym m.in. położenie nawierzchni asfaltu, byłoby już po stronie miasta – tłumaczy Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Kamil Lech

14 Responses to "Mieszkańcy Baranówki narzekają na wiadukt kolejowy nad ul. Miłocińską"

Leave a Reply

Your email address will not be published.