Mieszkańcy bloku nr 13 przy ul. Lwowskiej nie chcą masztu telefonii komórkowej

Mieszkańcy bloku nr 13 przy ul. Lwowskiej sprzeciwiają się planowanej budowie wieży telefonii komórkowej. Złożyli już odwołanie od decyzji dotyczącej tej sprawy do wojewody podkarpackiego i prezydenta Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

– Nie pozwolimy na budowę tuż przy naszym bloku wieży telefonii komórkowej – mówi Elżbieta Szymborska, jedna z 26 osób, które mieszkają w bloku nr 13 przy ul. Lwowskiej w Rzeszowie. – Taka inwestycja zagroziłaby naszemu zdrowiu i życiu. Nie chcemy masztu 5G lub nawet o mniejszej mocy. Na dodatek maszt miałby stanąć obok szkoły podstawowej, a to wpłynęłoby źle na rozwój dzieci. 18 stycznia złożyliśmy odwołanie w tej sprawie do wojewody i prezydenta Rzeszowa – dodaje.

O planowanej inwestycji mieszkańcy trzech bloków przy ul. Lwowskiej nr 13, 11 i 9 dowiedzieli się z obwieszczeń umieszczonych na tablicach ogłoszeń przez administrację Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Lokatorzy skarżą się, że RSM nie zawiadomiła ich wcześniej o postępowaniu administracyjnym na prawach strony, do której członkowie spółdzielni (mieszkańcy) są zaliczani. Ta decyzja wprowadziła ich w zdumienie i mocno zbulwersowała. Mają za złe, że postępowanie w sprawie planowanej budowy wieży wszczęto jeszcze 23 listopada ub. roku i z powodu niezawiadomienia uniemożliwiono mieszkańcom zapoznanie się z aktami sprawy i wniesienie ewentualnych uwag.

Lokatorzy: – Urzędnicy ukrywali budowę masztu

– Możemy domniemywać, że organ prowadzący postępowanie w sposób świadomy i celowy próbował nas pozbawić prawa strony w postępowaniu administracyjnym – powiedział Władysław Wilk, lokator z bloku nr 13 przy ul. Lwowskiej. – Ta sprawa nas bezpośrednio dotyczy. Domyślamy się, że zrobiono to z pominięciem nas w zaciszu gabinetu, by wydać pozytywną decyzję dla inwestora. Ale my na to nie pozwolimy i 18 stycznia złożyliśmy odwołanie od tej decyzji.
Mieszkańcy mówią, że gdyby między blokiem a szkołą stanęła wieża telefonii komórkowej, to trzeba byłoby wyciąć szereg brzóz, jodeł, świerków i 100-letnią wierzbę, a na to ich zgody nie będzie, bo drzewa przed laty sami zasadzili i zieleń jest niezbędna. Działka zgodnie z decyzją o „budowie stacji bazowej dla P4 obejmującej też wewnętrzną linię zasilającą i kanalizację kablową” ma powierzchnię ok. 1,5 ara i położona jest pod oknami budynku wielorodzinnego nr 13 przy ul. Lwowskiej i przy Szkole Podstawowej nr 12. Odwołanie w tej sprawie złożyła też administracja Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Nic nie wiadomo o mocy anten

W uzasadnieniu decyzji wydanej przez Urząd Miasta brakuje wskazania jakiego typu planowana jest stacja bazowa. Nie podano jakiego typu będą montowane anteny, jaka będzie ich liczba i moc i na jakiej wysokości będą umieszczone. Mieszkańcy są tym zdumieni, bo nie ma tam nawet podanej wysokości wieży. Wiadomo tylko, że jej zaprojektowaniem i budową miałaby się zająć firma z Warszawy. – Firma zgłosiła kompletną dokumentację dotyczącą budowy stacji bazowej telefonii komórkowej – wyjaśnia Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. – Dlatego Wydział Architektury Urzędu Miasta udzielił pozwolenia na taką inwestycję. Jednak nie jest ona ostateczna i jest nieprawomocna, bo zgodnie z przepisami do wojewody podkarpackiego i prezydenta Rzeszowa mieszkańcy z ulicy Lwowskiej złożyli odwołanie. Teraz trzeba poczekać na stanowisko wojewody, co do wydania pozwolenia na budowę wieży telefonii komórkowej. Na razie więc nie ma żadnej decyzji o rozpoczęciu budowy wieży i mieszkańcy mogą być spokojni – wyjaśnia.
Jak długo trzeba czekać na odpowiedź wojewody w tej sprawie? – zapytaliśmy o to rzecznika prasowego w Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie. Z zespołu prasowego wojewody otrzymaliśmy informację, że: „W chwili obecnej wojewoda podkarpacki nie prowadzi sprawy odwołania mieszkańców od decyzji prezydenta Rzeszowa w sprawie projektu budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Na ten moment takie odwołanie do nas nie wpłynęło”. Jak to możliwe, skoro mieszkańcy 18 stycznia złożyli takie pismo zarówno do Ewy Leniart, wojewody podkarpackiego, jak i Konrada Fijołka, prezydenta Rzeszowa? To tym bardziej niezrozumiałe, że takie odwołanie dotarło do ratusza, co potwierdza przedstawiciel Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Mariusz Andres

44 Responses to "Mieszkańcy bloku nr 13 przy ul. Lwowskiej nie chcą masztu telefonii komórkowej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.