
RZESZÓW. Najbliższe filie Rzeszowskiego Domu Kultury znajdują się na Staroniwie, os. Biała i w Śródmieściu, a to zdecydowanie zbyt daleko.
Przez wiele lat kulturalnym centrum osiedli Piastów, Dąbrowskiego i Grota-Roweckiego był Dom Kultury WSK. Jednak od kiedy budynek trafił w ręce Uniwersytetu Rzeszowskiego, mieszkańcy stracili swoje miejsce spotkań. Kolejny już raz proszą włodarzy miasta o wybudowanie nowej placówki, której w tym rejonie miasta brakuje.
– Apelujemy do pana prezydenta miasta Rzeszowa o wybudowanie domu kultury dla trzech osiedli: Piastów, Dabrowskiego i Grota-Roweckiego. Od 10 lat, odkąd budynek przy ul. Dąbrowskiego – były Dom Kultury WSK – został przekazany Uniwersytetowi Rzeszowskiemu, trzy osiedla – łącznie ok. 15 tysięcy mieszkańców – nie mają swojego domu kultury – mówi Waldemar Kotula, radny i mieszkaniec os. Piastów. – Nie ma w pobliżu miejsca, gdzie rodzice mogą blisko odprowadzić dzieci na zajęcia dodatkowe. Również seniorzy nie mają gdzie się spotykać, nie można utworzyć klubu seniora i nie ma takiego miejsca spotkań. Apelujemy, żeby wreszcie wpisać do budżetu na rok 2017 kwotę na rozpoczęcie prac nad budową takiej placówki – dodaje.
Mieszkańcy trzech osiedli zamierzają poruszyć temat na najbliższym spotkaniu z prezydentem, które odbędzie się w piątek, 25 listopada, o godz. 16 w hali sportowej Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 przy ul. Hetmańskiej 38.
Mieszkańcy ubolewają nad stratą Domu Kultury WSK. – To jest idealna lokalizacja. Wszyscy mieliśmy tu blisko – mówi pani Bogusława. – Chodziło się do kina „Mewa” i na różne imprezy. Teraz zostało nam już tylko siedzenie w parku, a człowiek wyszedłby gdzieś do ludzi, porozmawiał i coś porobił.
Pan Zbigniew przypomina, że lata temu przy ul. Dąbrowskiego swoją siedzibę miał rzeszowski kabaret „meluzyna”, a w piwnicach działał klub „Le Greco”. Jednak WSK w 2004 r. sprzedała budynek URZ, który umieścił tam Instytut Muzyki.
Blanka Szlachcińska



2 Responses to "Mieszkańcy chcą domu kultury"