Mieszkańcy: – Chcemy lodowiska na Drabiniance

Tak ma prezentować się kryte lodowisko przy ul. Zielonej i Granicznej w Rzeszowie. Fot. UM Rzeszów

RZESZÓW. Kryte lodowisko ma mieć charakter całoroczny. Wymiary płyty ślizgawki wyniosą 60 m na 30 m. Powstanie m.in. trybuna z 700 miejscami, lokal na strefę gastronomiczną i parking.

Mimo braku śniegu za oknem okres zimowy trwa w najlepsze. W związku z tym mieszkańcy Rzeszowa dopytują kiedy miasto zacznie budować lodowisko na Drabiniance. W październiku słyszeliśmy, że koncepcja inwestycji jest gotowa i zapewne w grudniu ogłoszony zostanie przetarg na opracowanie projektu.

Jeszcze dwa miesiące temu czytelnicy „Super Nowości” zadawali pytanie „kiedy miasto zamierza wybudować przy ul. Zielonej i Granicznej w Rzeszowie całoroczne lodowisko”. – Stolica województwa powinna posiadać tak ważną infrastrukturę rekreacyjną – tłumaczyli rzeszowianie, którzy na ślizgawkę z prawdziwego zdarzenia czekają już od kilku dobrych lat. I nie ma w ich prośbach zaskoczenia, gdyż w 2016 r. rozebrano jedyne duże i w miarę profesjonalnie wyposażone lodowisko przy ul. Wyspiańskiego. Na działce po byłym obiekcie miało powstać centrum handlowe Res-Vita z nowym lodowiskiem, lecz na planach i zapowiedziach ostatecznie się skończyło.

Władze Rzeszowa podjęły więc decyzję, aby wybudować lodowisko na Drabiniance. Ta informacja nie spotkała się jednak z aprobatą części radnych, którzy wskazywali, że to zła lokalizacja ze względu na sporą odległość od centrum miasta i brak okolicznej infrastruktury sportowej. Miasto jednak postawiło na swoim, a prezydent Tadeusz Ferenc wyjaśnił w lipcu, że inwestycja na terenach po Res-Vicie byłaby błędem, gdyż po część terenów przy ul. Wyspiańskiego i al. Witosa zgłosili się właściciele i istnieje ryzyko utraty działek.

W październiku ratusz poinformował, że miasto dysponujemy już koncepcją inwestycji i próbuje uzyskać decyzje „lokalizacji celu publicznego”. Jak słyszeliśmy, dotychczas Stowarzyszenie Obywateli Rzeszowa zaskarżało wniosek ratusza do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. – Chcemy jeszcze w tym roku ogłosić przetarg na dokumentacje, która będzie przygotowywana przez siedem miesięcy – mówił dwa miesiące temu Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Mamy koniec grudnia, dlatego postanowiliśmy zapytać ratusz o to jak dziś wygląda sytuacja?

– Przetarg ma zostać ogłoszony w styczniu. Przez rok będzie trwało wykonywanie projektu, a prace rozpoczną się na początku 2021 r. Inwestycja ma zakończyć się po dwóch latach od wbicia łopaty – informuje Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego UM Rzeszowa. W WPF-ie miasta zapisanych jest na ten cel 30 mln zł.

Kamil Lech

22 Responses to "Mieszkańcy: – Chcemy lodowiska na Drabiniance"

Leave a Reply

Your email address will not be published.