Mieszkańcy czekają na zmianę przepisów ws. wiatraków

Zarówno mieszkańcy, jak i władze gminy mają nadzieję, że posłowie oraz obecny rząd naprawią swój błąd i poprawią niekorzystne dla ludzi zapisy, które zabraniają budowania domów w odległości 1,5 km od wiatraków. Fot. Paweł Dubiel
Zarówno mieszkańcy, jak i władze gminy mają nadzieję, że posłowie oraz obecny rząd naprawią swój błąd i poprawią niekorzystne dla ludzi zapisy, które zabraniają budowania domów w odległości 1,5 km od wiatraków. Fot. Paweł Dubiel

GMINA ŁAŃCUT. Przez ustawę wiatrakową gmina jest skazana na wymarcie budowlane.

13 lipca br. weszła w życie nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii tzw. ustawa wiatrakowa. Przyjęte przez Sejm regulacje wprowadzają wiele zmian w kwestii funkcjonowania wiatraków, ale nie dotyczą najważniejszej z punktu widzenia mieszkańców gminy Łańcut. Nadal obowiązuje zakaz budowy domów w odległości ok. 1,5 km od wiatraka. Mieszkańcy są przerażeni i zrozpaczeni.

W latach 2011-2012 władze zgodziły się na umiejscowienie na terenach gminy 19 elektrowni wiatrowych o wysokości 150 m. Nie spodziewali się, że po kilku latach mieszkańcy będą mieć ogromny problem.

Ustawa, która weszła w życie w maju 2016 roku najbardziej dotknęła Soninę, Wysoką, Kosinę, Głuchów, Rogóżno, Gać i Markową. Nowe przepisy nie pozwalają na budowę budynków mieszkalnych w odległości mniejszej niż 1500 metrów od wiatraka. Przed wejściem ustawy było to tylko 350 metrów. Mieszkańcy robią co mogą, żeby zmienić przepisy tak, by mogli znowu zarządzać swoimi nieruchomościami.

Sejm co prawda dał samorządom 36 miesięcy na to, by uchwalić plany zagospodarowania przestrzennego dla obszarów znajdujących się w odległości mniejszej niż 10-krotność wysokości wiatraków, jednak nie ratuje to mieszkańców gminy Łańcut, ponieważ w urzędzie gminy Łańcut nie było wyłożone studium w wymaganym terminie tj. przed 15 lipca 2016 r.

– Rozmawiam jak tylko mogę ze wszystkimi posłami na ten temat. Rozmawiałem i z posłem Wojciechem Buczakiem, z posłem Bogdanem Rzońcą, szefem komisji infrastruktury i z marszałkiem Kuchcińskim. No mówią, że we wrześniu znowu będzie procedowana kolejna nowelizacja, bo teraz w ciągu jednej nocy została szybko przepchnięta, bo tam Komisja Europejska nakazała jakieś zmiany w trybie pilnym – mówi wójt gminy Łańcut Zbigniew Łoza. – Na razie uspokajamy mieszkańców, że mogą jeszcze budować, bo ten czas został wydłużony z 36 do 72 miesięcy, ale cały czas rozmawiam z parlamentarzystami, żeby te zmiany dotyczące odległości wprowadzić. Jak się chce, to i w jedną noc można wszystko – dodał.

Poseł Bogdan Rzońca wie, że w gminie jest ogromny problem i przyznaje rację wójtowi. – Ja się nie uchylam od odpowiedzialności. Byliśmy z panem posłem Gołojuchem w ministerstwie, żeby znaleźć dobry zapis, który pozwoli te domy budować. Złożyliśmy stosowne uwagi do projektu ustawy – mówi.

Barbara Czechowicz, sołtyska Soniny, zaznacza, że na ostatnim zebraniu wiejskim mieszkańcy zostali poinformowani na ten temat: – Była bardzo duża frekwencja. Ja powiedziałam swoje własne zdanie, że mam nadzieję, że we wrześniu posłowie zajmą się znowu nowelizacja tej ustawy – mówi.

Blanka Szlachcińska

5 Responses to "Mieszkańcy czekają na zmianę przepisów ws. wiatraków"

Leave a Reply

Your email address will not be published.