
RZESZÓW. Problemem jest m.in. brak kanalizacji deszczowej i spływ wód opadowych na posesje.
– Od momentu przyłączenia Słociny do Rzeszowa miasto nie zrobiło nic z ul. Szajerów (poza nadaniem nazwy). Wcześniej gmina Krasne położyła asfalt i droga była w niezłym stanie – mówią nasi Czytelnicy. Osoby mieszkające przy ul. Szajerów w Rzeszowie chcą, żeby miasto zrobiło generalny remont ich ulicy. Nie ma tam asfaltu, a przy drodze budowane są nowe domy. Ciężki sprzęt, który tam wjeżdża, rujnuje to, co z drogi zostało. Co na to urzędnicy?
– Rzeszów od momentu przyłączenia wydał kilkanaście pozwoleń na budowy przy naszej ulicy. W trakcie ich realizacji nawierzchnia została totalnie zniszczona i nie naprawiona. Od momentu przyłączenia do Rzeszowa Słociny na ul. Szajerów powstało kilkanaście nowych domów, liczba mieszkańców zwiększyła się ponad 5-krotnie i wpływy z podatków również. Nieudolne remonty ulicy robione przez miasto, polegające na dosypywaniu kolejnych warstw kamienia nie poprawiły jej stanu dłużej niż na kilka tygodni, a podniosło poziom drogi o 20 – 30 cm, co powoduje problemy z właściwym odpływem wód opadowych. Pozostałe uliczki w naszej dzielnicy są wylane asfaltem. Miasto planuje przyłączać kolejne tereny, a nie potrafi zająć się we właściwy sposób terenami przyłączonymi kilka lat temu – twierdzi Grzegorz.
Mieszkańcy wielokrotnie pisali w tej sprawie do Miejskiego Zarządu Dróg skarżąc się, że dziury w drodze są tak głębokie, że mogą powodować uszkodzenie pojazdów, a także utratę kontroli nad samochodem, co może zagrażać pieszym, w tym dzieciom idącym do szkoły oraz rowerzystom.
– Uzupełnimy ubytki i położymy warstwę asfaltową z kory bitumicznej, żeby nie było większych nierówności. Część działek na tej ulicy jest w posiadaniu mieszkańców. Jeśli mieszkańcy oddadzą grunt na rzecz miasta wtedy będzie można zrobić prawdziwy remont – mówi Andrzej Świder, dyrektor Miejskiego zarządu Dróg w Rzeszowie.
Blanka Szlachcińska



17 Responses to "Mieszkańcy domagaja się remontu ulicy na os. Słocina"