Mieszkańcy dopytują, kiedy w Rzeszowie powstanie lodowisko?

Kryte lodowisko na Drabiniance ma być gotowe w 2020 r. Fot. UM Rzeszów

RZESZÓW. – W Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta (WPF) mamy zapisane 30 mln zł na budowę lodowiska – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Całoroczne lodowisko, trybuna na 700 miejsc, klub fitness i strefa gastronomiczna – tak w skrócie ma prezentować się kryte lodowisko, które miasto wybuduje na Drabiniance. Ślizgawka powstać ma do 2022 r., a pierwsze prace budowlane rozpoczną się za ponad rok.

– Stolica województwa, a nie ma lodowiska – irytują się rzeszowianie, którzy na rekreacyjną infrastrukturę czekają już od kilku lat. W 2016 r. rozebrano ślizgawkę przy ul. Wyspiańskiego i wydawało się, że w szybkim czasie powstanie tam centrum handlowe Res-Vita z nowym lodowiskiem. Plany jednak nie wypaliły i do dziś nie ma żadnej z planowanej inwestycji.

Następnie miasto zaproponowało budowę obiektu na Drabiniance (przy ul. Zielonej i Granicznej), lecz od miesięcy swój sprzeciw wobec lokalizacji wyrażają radni miejscy. Tłumaczą, że to zbyt daleki teren od centrum miasta i namawiają do powrotu do pierwotnej koncepcji na al. Witosa. – Przemawia za tym m.in. dostępność komunikacji, duża liczba miejsc parkingowych oraz sąsiedztwo obiektów sportowych – mówiła podczas lipcowej sesji Rady Miasta Rzeszowa, Jolanta Kaźmierczak, radna klubu PO. Prezydent Tadeusz Ferenc przyznał wówczas, że nie byłby to dobry ruch, gdyż po część terenów przy ul. Wyspiańskiego i al. Witosa zgłosili się właściciele i istnieje ryzyko utraty działek. Lodowisko pozostanie więc na Drabiniance.

Inwestycja za 30 mln zł

Jak wyglądają kwestie formalne odnośnie budowy lodowiska? – Dysponujemy już koncepcją inwestycji i próbujemy uzyskać decyzje „lokalizacji celu publicznego”, lecz Stowarzyszenie Obywateli Rzeszowa zaskarżyło nasz wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sprawa jest więc w SKO, lecz liczymy na jej pozytywne rozstrzygnięcie – podkreśla Chłodnicki. – Chcemy jeszcze w tym roku ogłosić przetarg na dokumentacje, która będzie przygotowywana przez siedem miesięcy – dodaje. Jak słyszymy, prace budowlane nie rozpoczną się tak jak dotychczas zakładano, w 2020 r., lecz dopiero w 2021 r. Lodowisko ma być gotowe rok później. – W WPF-ie miasta mamy zapisane 30 mln zł na ten cel – wyjaśnia rzecznik.

Kryte lodowisko ma mieć charakter całoroczny. Wymiary płyty ślizgawki wyniosą 60 m na 30 m. Ponadto wykonawca wybuduje trybunę na 700 miejsc, klub fitness, strefę gastronomiczną i parking. Miejsca postojowe będą znajdować się w kondygnacji podziemnej.

Kamil Lech

21 Responses to "Mieszkańcy dopytują, kiedy w Rzeszowie powstanie lodowisko?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.