Mieszkańcy: – Nie będziemy płacić więcej za kanalizację

- To od radnych zależy, czy zgodzą się na dotowanie z budżetu gminnego różnic w cenach za odprowadzanie ścieków we wszystkich wsiach - mówi Wilhelm Woźniak, wójt gminy Krasne. - Dzięki temu możliwe byłoby wprowadzenie takich samych, uśrednionych cen. Dotąd jednak radni nie głosowali na taką możliwością. Fot. Wit Hadło
– To od radnych zależy, czy zgodzą się na dotowanie z budżetu gminnego różnic w cenach za odprowadzanie ścieków we wszystkich wsiach – mówi Wilhelm Woźniak, wójt gminy Krasne. – Dzięki temu możliwe byłoby wprowadzenie takich samych, uśrednionych cen. Dotąd jednak radni nie głosowali na taką możliwością. Fot. Wit Hadło

STRAŻÓW, PALIKÓWKA, MALAWA. Mieszkańcy trzech wsi twierdzą, że wójt Wilhelm Woźniak działa ewidentnie na ich niekorzyść i ich budżetów domowych.

Mieszkańcy Strażowa, Palikówki i Malawy domagają się od władz gminy Krasne zrównania opłat za odprowadzanie ścieków do sieci kanalizacyjnej. Czują się dyskryminowani, bo w Krasnem stawki są niższe. W tej sprawie do wójta gminy i do przewodniczącego Rady Gminy wystosowali petycję i domagają się obniżenia opłat za metr sześcienny z 4,83 zł do 3,67 zł – tak jak w Krasnem.

Do Urzędu Gminy w Krasnem trafiła petycja w tej sprawie z 339 podpisami. Mieszkańcy uważają, że są traktowani gorzej niż ci z Krasnego. Płacą bowiem takie same stawki opłat z tytułu: poboru wody z sieci wodociągowej, podatku od gruntów i nieruchomości gruntowych, takie same są opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Ale tylko w przypadku ścieków opłaty są zawyżone.

– Ta petycja o obniżenie stawek to nie wymysł grupki roszczeniowych mieszkańców, ale apel ojców i matek utrzymujących z trudem swoje gospodarstwa domowe – czytamy w petycji. – Jesteśmy liczną grupą mieszkańców i wójt nie powinien nas ignorować.

Mieszkańcy domagają się też od wójta, żeby podjął środki kontroli wobec Zakładu Usług Komunalnych w Krasnem w celu weryfikacji wysokości naliczania ceny za ścieki i ich zrównanie dla wszystkich mieszkańców grupy Krasne.

Jak ustaliliśmy w Zakładzie Usług Komunalnych w Krasnem, 4-osobowa rodzina z Krasnego  miesięcznie za odprowadzanie ścieków w ilości 10 metrów sześciennych zapłaci 38,30 zł. Rocznie będzie to 459,6 zł. W przypadku zawyżonej stawki dla Strażowa i Palikówki taka sama rodzina musi płacić już 48,3 zł miesięcznie, a rocznie 579,6 zł. Mieszkańcy tych wsi zapłacą więc za 12 miesięcy o 120 zł więcej niż w Krasnem.

– Ceny za odprowadzanie ścieków są uzależnione od tego, do której z trzech oczyszczalni trafiają ścieki – wyjaśnia Wilhelm Woźniak, wójt gminy Krasne. – Nie mogą być niższe, bo każda z nich ma inne koszty. Najwyższe stawki są w Strażowie i Palikówce – 4,87 zł za metr sześcienny, bo ścieki odprowadzane są do zlewni w Łące w gminie Trzebownisko. Trochę mniej płacą mieszkańcy Malawy – 4,24 zł, bo przekazywane są do Rzeszowa, a najmniej 3,67 zł płaci się w Krasnem, bo sieć kanalizacyjna podlega pod Zakład Usług Komunalnych w Krasnem.

Mariusz Andres

20 Responses to "Mieszkańcy: – Nie będziemy płacić więcej za kanalizację"

Leave a Reply

Your email address will not be published.