
ZAWADA k. DĘBICY. Stowarzyszenie Na rzecz Rozwoju Wsi: – Ta inwestycja jest groźna dla zdrowia.
Mieszkańcy Zawady (gmina Dębica) sprzeciwiają się budowie ocynkowni w tej miejscowości. Twierdzą, że inwestycja zagrozi ich zdrowiu i będzie miała znaczący wpływ na pogorszenie jakości wody z pobliskiego ujęcia, z którego zaopatrywanych jest kilka tysięcy mieszkańców. Ocynkownię ma budować niemiecka firma Zinkpower.
Jeszcze w 2017 r. wójt gminy Dębica wydał decyzję odmawiającą zgody na realizację budowy ocynkowni w Zawadzie. Stało się tak na podstawie wnikliwej analizy raportu o oddziaływaniu na środowisko. Ten zakład miałby zajmować się zabezpieczaniem przez korozją konstrukcji stalowych i metalowych metodą cynkowania ogniowego. Wówczas władze gminy ustaliły, że w wyniku normalnej eksploatacji i w wyniku awarii istnieje poważne ryzyko emisji cynku i jego związków na środowisko i ludzi. Wpływ na to miałyby też inne substancje niebezpieczne pochodzące z terenu inwestycji i zbierające się w glebie oraz w wodzie, bo obok jest już stacja uzdatniania wody.
Zinkpower odwołał się od decyzji wójta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie. Sprawa znów wróciła do Urzędu Gminy w Dębicy i zapoznał się z nią zarząd Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Nagawczyna. Z dokumentacji wynika, że niemiecka firma nie przedstawiła żadnych dowodów zaprzeczających niebezpieczeństwu dla ujęcia wody w Zawadzie.
– Plany budowy nowej ocynkowni zagrażają bezpieczeństwu ekologicznemu i sanitarnemu – mówi Zbigniew Matłok, wiceprezes Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Nagawczyna. – Taką opinię wyrazili biegli: prof. Janusz Gołaś i prof. inż. Marek Dziarmagowski. Jak wynika z raportu ich autorstwa, teren w obszarze zasobowym ujęcia wodnego należy traktować jako teren szczególnej ochrony. Dlatego nie powinno się tam lokować zakładów emitujących nawet bardzo niewielkie ilości szkodliwych substancji.
Jak przekonują eksperci toksyczne substancje stosowane w ocynkowniach (cynk, chlorek cynku) mogą skazić grunt oraz zatruć ujęcie wody w Zawadzie na wiele lat. Dodają, że dymy i pyły z procesów ocynkowania przedostają się do organizmu przez oddychanie i drogę pokarmową (w jedzeniu i piciu). Skutki narażenia na zanieczyszczenia to: przewlekłe choroby układu oddechowego, astma, zapalenie płuc i oskrzeli oraz nowotwory.
O tym czy zakład ocynkowni będzie mógł powstać w Zawadzie może zdecydować Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.
– Samorządowe Kolegium Odwoławcze po wniesieniu odwołania od decyzji wójta gminy Dębica, przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia – poinformował Łukasz Lis, rzecznik prasowy Wydziału Ochrony Przyrody i Obszarów Natura 2000 w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. – Aktualnie jest ona wnikliwie analizowana.
Stowarzyszenie wnosi o wydanie przez RDOŚ postanowienia odmawiającego firmie Zinkpower uwarunkowań środowiskowych, co uniemożliwiłoby powstanie ocynkowni w Zawadzie.
Mariusz Andres



2 Responses to "Mieszkańcy nie chcą szkodliwej ocynkowni"