
RZESZÓW. Rzeszowianie chcą rozbudowy drogi, ale nie w proponowanym kształcie.
Mieszkańcy szeregówek zlokalizowanych przy ul. Nowowiejskiej nie zgadzają się z przyjętymi przez miasto planami rozbudowy ul. Uroczej w Rzeszowie. Twierdzą, że wspomniana inwestycja spowoduje, że ich – i tak niewielkie – działki zostaną jeszcze bardziej zmniejszone. Apelują, by urzędnicy przemyśleli projekt przebudowy.
Inwestycja jest obecnie na etapie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na budowę. Według planu przylegający do jezdni chodnik ma mieć szerokość 1,5 m, a ścieżka rowerowa – 2,5 m. – Nie zgadzamy się z zastosowanymi parametrami, które wydają się zupełnie niewspółmierne do parametrów chodnika zlokalizowanych przy drogach z którymi ul. Urocza się łączy. Na ul. Strażackiej chodnik jest połączony ze ścieżką i ma ok. 3 m szerokości. Na ul. Nowowiejskiej natomiast w ogóle nie ma ścieżki rowerowej – mówią mieszkańcy. Ich zdaniem, zastosowanie takich parametrów na drodze osiedlowej, gdzie jest niewiele miejsca między zabudowaniami, wydaje się niepotrzebne i zupełnie nieprzemyślane.
Kolejny zarzut mieszkańców to usytuowanie pasa chodnika i ścieżki rowerowej na zachód od pasa linii drogowej. – Nasze działki ulegną skróceniu z ok. 5,6 m – licząc od ściany budynku – do ledwie 4 m – zaznaczają. – Tymczasem po wschodniej stronie pasa linii drogowej jest znacznie więcej miejsca na usytuowanie chodnika. W naszej ocenie plan przeprowadzenia tej inwestycji nie został dostatecznie przemyślany – dodają.
Część osób wybudowała w poprzednich latach ogrodzenia. Dostali z Urzędu Miasta pozwolenie na budowę w odległości znacznie wykraczającej poza wspomnianą planowaną linię drogi. – Otrzymaliśmy wówczas zapewnienie z urzędu, że w przypadku remontu ulicy Uroczej nie będzie konieczna rozbiórka tego ogrodzenia – zaznaczają mieszkańcy. Będzie to jednak konieczne.
Rzeszowianie podkreślają, że nie są przeciwni remontowi drogi. – W naszym odczuciu istnieje realna możliwość przeprowadzenia inwestycji w kształcie, który pozwoli na zdecydowaną poprawę jakości wspomnianego odcinka drogi, a z drugiej strony pozwoli na uniknięcie pomniejszenia powierzchni naszych działek – mówią.
Z całą sprawą zwróciliśmy do Urzędu Miasta. Niestety, mimo wcześniejszych zapewnień, nie udało nam się otrzymać żadnych wyjaśnień.
Wioletta Kruk



9 Responses to "Mieszkańcy nie chcą zmniejszenia działek z powodu remontu drogi"