Mieszkańcy nie zgadzają się na blok

- Chcemy przekonać władze miasta, że na ulicy Południowej mogą być budowane tylko domy jednorodzinne, a nie bloki - mówią protestujący mieszkańcy ul. Południowej. - Z przeprowadzonej analizy urbanistycznej wynika, że działka, na której zaplanowano budowę 4-piętrowego bloku, położona jest na obszarze wyłącznie zabudowy jednorodzinnej. Nie zgodzimy się więc na budynek, który będzie miał aż 13 metrów wysokości i 46 metrów długości. Fot. Wit Hadło
– Chcemy przekonać władze miasta, że na ulicy Południowej mogą być budowane tylko domy jednorodzinne, a nie bloki – mówią protestujący mieszkańcy ul. Południowej. – Z przeprowadzonej analizy urbanistycznej wynika, że działka, na której zaplanowano budowę 4-piętrowego bloku, położona jest na obszarze wyłącznie zabudowy jednorodzinnej. Nie zgodzimy się więc na budynek, który będzie miał aż 13 metrów wysokości i 46 metrów długości. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Przy ul. Południowej inwestor chce wybudować czteropiętrowy budynek wielorodzinny, ale…

– Nie zgadamy się na budowę czteropiętrowego bloku przy ul. Południowej, obok naszych jednorodzinnych domów – mówi Tadeusz Kiernas z ul. Południowej (osiedle Mieszka I). – Nie mamy nic przeciw niskim budynkom jednorodzinnym, ale sprzeciwiamy się tym wysokim i długim na kilkadziesiąt metrów. Taki budynek utrudni nam codzienne życie. Chcemy, żeby prezydent Rzeszowa nie wyraził zgody na realizację tej inwestycji.

Mieszkańcy ulicy Południowej wysłali pismo do prezydenta Tadeusza Ferenca i Wydziału Architektury Urzędu Miasta Rzeszowa w sprawie rozpatrzenia wniosku firmy Iriss-Dewolopment, która chce wybudować tam czteropiętrowy blok o długości 46 metrów. Właściciele domów jednorodzinnych z tej ulicy wnieśli zastrzeżenia i uwagi do projektu decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Pod pismem sprzeciwiającym się planowanej inwestycji podpisało się 99 osób.

Mieszkańcy: – Nikt nas nie powiadomił
– O tym, że na naszej ulicy ma powstać blok dowiedzieliśmy się przypadkiem. Nikt z nami nie konsultował tej inwestycji – przekonuje Lucyna Reguła, mieszkanka domu przy ul. Południowej. – Taki wysoki i długi budynek zagęści teren, nie da się przejechać samochodem, zabraknie dla mieszkańców domów miejsc parkingowych. Inwestor chyba nie zdaje sobie sprawy, że ta droga przebiegająca prze nasz teren jest ślepa. Z tej drogi publicznej, czyli z ul. Południowej, nie istnieje żadna droga wewnętrzna, która umożliwiałaby dojazd do projektowanego bloku wielorodzinnego na działkach wskazanych prze inwestora. Dlatego niedopełnienie warunku spełnienia tego obowiązku nie daje możliwości wydania decyzji o realizacji tej inwestycji.

Inwestor: – Blok nie utrudni życia
– To nie mieszkańcy, ale Urząd Miasta zdecyduje, czy przy ul. Południowej będziemy mogli budować wielorodzinny budynek mieszkalny – mówi Stanisław Siłakowski, prezes Iriss-Dewolopment. – Na razie przygotowano projekt decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla tej inwestycji. Jeżeli nie będzie odwołań, to do końca października może być wydana prawomocna decyzja w tej sprawie. Budynek wielorodzinny nie będzie utrudniał życia mieszkańcom ul. Południowej, wprowadzony zostanie ład przestrzenny w tym rejonie miasta.

Jak dodał prezes Iriss-Dewolopment, budowa wysokiego na 13 metrów pięciokondygnacyjnego bloku (podziemny garaż i cztery piętra z mieszkaniami) rozpocznie się w drugiej połowie 2017 roku lub na początku 2018 r. Blok będzie zrealizowany w półtora roku. Dla lokatorów tego obiektu będzie otwarty podziemny parking na 36 lub 38 samochodów.

Właściciele domów jednorodzinnych przy ul. Południowej o swoich zastrzeżeniach w sprawie planowanej inwestycji zamierzają powiadomić osobiście prezydenta Rzeszowa. Będzie to możliwe w piątek (7 bm.) podczas spotkania Tadeusza Ferenca z mieszkańcami osiedla Mieszka I. Zebranie zaplanowano na godz. 16 w budynku Ośrodka Konferencyjno-Szkoleniowego „Zodiak” przy ul. Mieszka I 48/50.

Mariusz Andres

13 Responses to "Mieszkańcy nie zgadzają się na blok"

Leave a Reply

Your email address will not be published.