
RZESZÓW. Pomnik Walk Rewolucyjnych od 2006 roku jest własnością oo. Bernardynów.
Pomnik Walk Rewolucyjnych powstał w latach 1971 – 1974 i na dobre wpisał się w obraz Rzeszowa. Prezydent Tadeusz Ferenc napisał list do Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie pomnika. IPN jest jednak zdania, że pomnik Czynu Rewolucyjnego należy usunąć. Mieszkańcy są przeciwni.
Od roku w Polsce obowiązuje ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego.
– IPN na wniosek osoby zainteresowanej, czyli właściciela działki wydaje opinię na temat tego pomnika. Jest to opinia tylko historyczna. Nie bierzemy pod uwagę żadnych walorów artystycznych, rzeźbiarskich, stylistycznych. Jeśli chodzi o kwestie historyczne zdaniem IPN według nowej ustawy obowiązującej pomnik jest w przestrzeni publicznej i jest gloryfikowaniem systemu komunistycznego i należy go usunąć – mówi nam Katarzyna Gajda-Bator, rzecznik prasowy oddziału IPN w Rzeszowie.
Zaznacza jednak, że IPN nie wydał żadnej opinii na temat, bo nikt uprawniony po nią się nie zgłosił. Ostateczna decyzja w sprawie wyburzenia lub zachowania pomnika należy do wojewody.
Mieszkańcy chcą zachować pomnik
„Pomnik będący dziełem Mariana Koniecznego, wieloletniego profesora oraz rektora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, egzystuje w przestrzeni miasta od ponad czterdziestu lat stając się integralnym elementem jego krajobrazu. Pomnik jako najbardziej rozpoznawalny symbol Rzeszowa, stanowi niezaprzeczalny „Landmark” naszego miasta. Jest obok budynku Ratusza oraz Zamku Lubomirskich, obiektem najczęściej ukazującym się w publikacjach turystycznych o Rzeszowie, jak też najpopularniejszym motywem tzw. „pamiątek” naszego miasta. Przywiązanie mieszkańców do pomnika jest faktem oczywistym i niepodważalnym” – czytamy w oficjalnym liście prezydenta Rzeszowa do dyrektora Instytutu Pamięci Narodowej.
– Mieszkańcy! Ratujmy nasz rzeszowski pomnik. Historycy IPN uważają, że trzeba go natychmiast zburzyć… Ten pomnik to symbol naszego miasta, historia naszego życia, historia życia naszych rodziców i dziadków. Nie niszczmy naszych wspomnień – apeluje Marta Niewczas, była rzeszowska radna. – Kiedy zabraknie pomnika, Rzeszów już nigdy nie będzie taki sam. Jest bardzo cienka granica między rozsądkiem, brawurą i głupotą – dodaje.
Pod jej apelem na Facebooku pojawiły się dziesiątki komentarzy mieszkańców, którzy uważają, że pomnika wyburzyć nie wolno: „Ten pomnik jest dziedzictwem tego miasta” – Maciej. „Dlaczego ten temat powrócił? Jeśli wyburzą pomnik to miasto straci swój charakter i rozpoznawalność na skalę Polski. I będziemy Rzeszowem k/Łańcuta” – Monika, „Pomnik już nie jest symbolem komunizmu – stał się symbolem miasta, symbolem rozpoznawanym w całej Polsce, symbolem kilku pokoleń które wychowało się w tym mieście. Czym będzie Rzeszów bez tego konkretnego pomnika?” – Tomasz.
Blanka Szlachcińska



46 Responses to "Mieszkańcy nie zgadzają się na wyburzenie pomnika"