
PRZECŁAW. Bakterie coli w sieci wodociągowej Tuszyma.
Mieszkańcy gminy Przecław z dnia na dzień zostali pozbawieni wody pitnej. Stało się tak na skutek obecności bakterii grupy coli w wodociągu Tuszyma, który zaopatruje w wodę większość mieszkańców gminy. W poniedziałek (18 bm.) poinformował o tym Państwowy Powiatowy Inspektoratu Sanitarnego w Mielcu. Obecnie na terenie gminy trwa dystrybucja darmowej wody, którą można pić do uruchomienia wodociągu.
Na skutek wykrycia bakterii coli w sieci Tuszyma wody pitnej zostały pozbawione miejscowości: Błonie, Podole, Kiełków, Zaborcze, Wylów, Przecław i Łączki Brzeskie. Woda w żadnym wypadku nie nadaje się do picia. Może być używana jedynie do prac porządkowych (np. mycia podłóg) i spłukiwania toalet. Co ciekawe, bakterii nie wykryto w wodociągu po drugiej stronie Wisłoki, czyli w: Tuszymie, Białym Borze i Rzemieniu.
Ktoś coś podrzucił?
Na terenie gminy rozdawana jest woda pitna w butelkach. Przydziela się ją po 5 l. na gospodarstwo domowe. Wodę wydaje się przy remizach OSP w: Przecławiu, Kiełkowie, Łączkach Brzeskich i Podolu. Bez ograniczeń można pobierać ją na stacji uzdatniania wody w Tuszymie. Jak długo mieszkańcy gminy w ten sposób będą musieli egzystować?
– Wstępne wyniki Sanepidu będą najwcześniej w środę popołudniu, pełne poznamy dopiero w czwartek – informuje Renata Siembab, burmistrz Przecławia. – Dopiero wtedy zapadnie decyzja co dalej, czy woda nadaje się do picia czy też nie. Czekamy – zaznacza.
Skąd bakterie coli w kranach mieszkańców? – Sytuacja jaka nas zastała, to skutek przestarzałych urządzeń wodociągowych w naszej gminie, choć nie można też wykluczyć innych okoliczności – odpowiada burmistrz Siembab. – Sieć ma już swoje lata: 20, 30, może i więcej. Nie można wykluczyć też, że ktoś coś podrzucił. Ale nie da się też ukryć innej sytuacji. Po tej stronie gminy, gdzie jest zanieczyszczona woda, w Łączkach Brzeskich nie ma kanalizacji. Natomiast po drugiej stronie Wisłoki sanitacja jest tylko w Rzemieniu.
Paweł Galek


