
RZESZÓW. Lokatorzy bloków przy ul. Mikołajczyka sprzeciwiają się wycince drzew między numerami budynków 4, a 6. Twierdzą, że zieleń jest im niezbędna do życia. Kierownik Administracji Osiedla Baranówka Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zapewnia, że usunięte będą tylko chore pnie. W planach jest wycinka 10 drzew: 8 jarzębin i 2 wierzb.
– Nie zgadzamy się na wycinkę drzew przy naszych blokach – mówią lokatorzy bloku nr 4 przy ul. Mikołajczyka. – Poinformowano nas, że będą wycinane tylko chore pnie, ale z tego co wiemy wynika, że to będą zdrowe. Potrzebujemy drzew, bo dzięki nim możemy oddychać czystym powietrzem przy tych blokowiskach – dodają. Co na to spółdzielnia? – Chcemy wyciąć tylko chore, spróchniałe drzewa – wyjaśnia Wiesław Szeliga, kierownik Administracji Osiedla Baranówka RSM. – To zapewni bezpieczeństwo mieszkańcom, bo na ich głowy może spaść gałąź. Na przykład pnie dwóch wierzb są puste w środku, a stan jarzębin też jest fatalny. Być może lokatorzy z bloków nie wiedzą, które drzewa będą usuwane i dlatego sprzeciwiają się wycince. Teren ten zostanie zadrzewiony nowymi nasadzeniami – zapewnia. Kierownik Administracji dodał, że to Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta oceni, czy te 10 drzew może być wyciętych. Decyzja w tej sprawie zapadnie do 29 sierpnia.
pr



12 Responses to "Mieszkańcy przeciwni wycince drzew"