Mieszkańcy Woli Mieleckiej walczą o swoje domy!

Ostatnie spotkanie z mieszkańcami Woli Mieleckiej w sprawie budowy drogi zakończyło się konkretnymi deklaracjami ze strony władz województwa. Fot. UMWP
Ostatnie spotkanie z mieszkańcami Woli Mieleckiej w sprawie budowy drogi zakończyło się konkretnymi deklaracjami ze strony władz województwa. Fot. UMWP

WOLA MIELECKA. Ludzie protestują przeciwko budowie drogi przez ich wieś.

Mieszkańcy Woli Mieleckiej nie chcą, aby przez ich miejscowość przechodziła droga, która ma prowadzić do mostu na Wisłoce. Podkreślają, że chodzi o tereny gęstej zabudowy domków jednorodzinnych, w tym wiele dopiero co powstałych, które – jeśli ziści się czarny scenariusz – trzeba będzie wyburzyć. W związku z protestami Zarząd Województwa zapowiedział, że jeszcze raz przeanalizuje przebieg przyszłej drogi.

Prace związane z budową nowego mostu na Wisłoce i obwodnicy Mielca jako nowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 984 mają ruszyć już w tym roku. Trasa zaczynać się będzie na wysokości ul. Kosmonautów, przekraczać Wisłokę w Złotnikach i biec aż do Rzędzianowic.

„Nikt z nimi o tym nie mówił”
Kolejnym etapem przedsięwzięcia ma być budowa przedłużenia drogi do Piątkowca. Jej przebieg jest dopiero planowany. Wstępna i tańsza wersja zakładała, że przetnie ona Wolę Mielecką. Ta koncepcja spotkała się jednak z protestami okolicznych mieszkańców.

– Ludzi oburza fakt, że wcześniej nie przeprowadzano z nimi w tej sprawie konsultacji społecznych – mówiła Joanna Rębisz, radna powiatowa. – Proces kształtowania geometrii przebiegu trasy odbył się na spotkaniach przy udziale władz lokalnych, ale bez właścicieli nieruchomości. Stąd ich wielkie zdziwienie i oburzenie, kiedy na początku tego roku zostali poinformowani o projektowanej drodze, która ma przebiegać przez ich miejscowość.

Jeszcze raz przeanalizują warianty
– W przeszłości władze lokalne wielokrotnie zapewniały ludzi, że preferowana będzie trasa biegnąca przez Trzcianę – dodała radna Rębisz. – W związku z tym w ciągu ostatnich lat w Woli Mieleckiej powstało wiele nowych domów jednorodzinnych. Biorąc pod uwagę duże powierzchnie tych działek, koszt ewentualnych odszkodowań będzie bardzo wysoki.

Jest jednak nadzieja dla Woli Mieleckiej. Jak się dowiedzieliśmy, źle oszacowana liczba działek przeznaczonych do wywłaszczeń oraz protest mieszkańców spowodował, że sprawa zostanie jeszcze raz zbadana. Marszałek Władysław Ortyl zadeklarował, że przebieg obydwu wariantów drogi zostanie dokładnie wytyczony, i wtedy analizie zostaną poddane dokładnie koszty inwestycji: zarówno te finansowe, jak i społeczne. Kolejne spotkanie z mieszkańcami w tej sprawie planowane jest po długim weekendzie majowym.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.