Mieszkańcy Złotnik czują się oszukani

- Co z realizacją złożonej mieszkańcom obietnicy, że w Złotnikach powstanie chodnik? Jest to droga powiatowa, więc naszym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa jej użytkownikom - irytował się Michał Duszkiewicz. Fot. Paweł Galek
– Co z realizacją złożonej mieszkańcom obietnicy, że w Złotnikach powstanie chodnik? Jest to droga powiatowa, więc naszym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa jej użytkownikom – irytował się Michał Duszkiewicz. Fot. Paweł Galek

ZŁOTNIKI, MIELEC. Swego czasu urzędnicy złożyli mieszkańcom Złotnik obietnicę budowy chodnika przy drodze powiatowej, która przebiega przez ich wieś. Inwestycja miała być realizowana wiosną tego roku. Mamy jesień, a chodnika nie ma. Oszukani mieszkańcy napisali w tej sprawie list (podpisany przez ponad 90 osób) do policji, a także władz wojewódzkich, powiatu i gminy.

Temat podjął radny powiatowy, Michał Duszkiewicz. – Co z realizacją obietnicy, że w Złotnikach powstanie 500 m chodnika? – pytał na ostatniej sesji rady. – Droga tam jest kręta, gdzieniegdzie pozbawiona poboczy, a narastający ruch stwarza zagrożenie dla pieszych, szczególnie dzieci i rowerzystów. Jest to też ulica powiatowa, więc chyba naszym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa w jej ciągu? Była deklaracja pomocy ze strony wójta gminy Mielec. Jest też uchwała rady gminy o dofinansowaniu tej inwestycji.

– Zasady są takie, że kosztami budowy chodników dzielimy się z gminami po połowie. Nie robimy wyjątku – odpowiedział mu starosta Zbigniew Tymuła. – Problem w Złotnikach wziął się z tego, że ktoś kiedyś na zebraniu wiejskim powiedział o 500 m chodnika. Ale to wójt pokazuje, w którym miejscu robić chodniki i za ile. Zostało mu 70 tys. zł, my dołożymy tyle samo, i zrobimy, ale nie 500 m. Ja tą drogą dwa razy dziennie jeżdżę i wiem, że jest niebezpiecznie. Dlatego nie wyciągajmy takich tematów i nie nakręcajmy ludzi.

pg

One Response to "Mieszkańcy Złotnik czują się oszukani"

Leave a Reply

Your email address will not be published.