Mieszkaniec Tyczyna, który współżył z psem, skazany

Dwie dziewczyny w wieku 14 i 16 lat miały zostać skrzywdzone przez kierownika obozu sportowego, który w sierpniu ub.r. odbywał się w Krośnie. Fot. Paweł Bialic
Edward C. dobrowolnie poddał się karze. Prócz kary pozbawienia wolności w zawieszeniu, otrzymał 10-letni zakaz posiadania zwierząt. Fot. Paweł Bialic

TYCZYN. 30-letni Edward C. otrzymał m.in. 10-letni zakaz posiadania zwierząt. Odebrany został mu również labrador, nad którym się znęcał.

8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata – taki wyrok usłyszał przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie 30-letni Edward C. z Tyczyna za znęcanie się nad swoim rocznym labradorem. Mężczyzna współżył z nim w październiku ub.r., co zostało uwiecznione na zdjęciu i zgłoszone organom ścigania.

Edward C. dobrowolnie poddał się karze. Prócz kary pozbawienia wolności w zawieszeniu, otrzymał 10-letni zakaz posiadania zwierząt. Ma również wpłacić kwotę 3,5 tys. zł na rzecz Rzeszowskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt. Stracił także psa, który trafił do rzeszowskiego schroniska „Kundelek”.

Ohydny czyn uwieczniła na zdjęciu
Bulwersująca sprawa wyszła na jaw dzięki kobiecie, która przechodząc obok posesji Edwarda C. zauważyła, jak mężczyzna współżyje z psem. Ohydny akt uwieczniła na fotografii i zgłosiła się na posterunek policji w Tyczynie. Sprawą zajęła się prokuratura. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy – miał niemal promil alkoholu w organizmie. Nie potrafił też wyjaśnić śledczym, dlaczego posunął się do tak odrażającego czynu. Twierdził natomiast, że zdobył się na coś takiego po raz pierwszy. Pies został odebrany mężczyźnie i trafił do schroniska.

Za obcowanie płciowe ze zwierzęciem, które, według ustawy o ochronie praw zwierząt jest znęcaniem się nad nim, groziło 30-latkowi do 2 lat pozbawienia wolności. Bardziej jednak niż o karę więzienia chodziło Rzeszowskiemu Towarzystwu Ochrony Zwierząt, które włączyło się do sprawy – o jak najdłuższy zakaz posiadania zwierząt przez mężczyznę. 10-letni zakaz, który orzekł sąd, jest najsurowszą karą, jaką przewiduje ustawa.

Zoofilii nie da się niczym usprawiedliwić!
– Zoofilia nie mieści się w żadnych kanonach, nie ma niczego, co usprawiedliwiałoby ten bulwersujący czyn – komentuje Halina Derwisz, prezes RTOZ i kierownik schroniska „Kundelek”. – Nagłaśnianie tych spraw powinno być sygnałem, że tego robić nie wolno i że to jest karalne. Każdy wyrok jeśli chodzi o znęcanie się nad zwierzętami jest naszym sukcesem, ale i zarazem porażką, bo jako społeczeństwo powinniśmy szanować zwierzęta.

Jakie będą losy labradora, który został odebrany mężczyźnie? – dopytujemy. – Pies jest pod naszą opieką, zachowuje się zupełnie normalnie i trafi do adopcji – dodaje Halina Derwisz. Edward C. dobrowolnie poddał się karze. Prócz kary pozbawienia wolności w zawieszeniu, otrzymał 10-letni zakaz posiadania zwierząt.

Katarzyna Szczyrek

12 Responses to "Mieszkaniec Tyczyna, który współżył z psem, skazany"

Leave a Reply

Your email address will not be published.