Milion dla rzeszowskiej medycyny

15 kwietnia marszałek Władysław Ortyl podpisał umowę o milionowej dotacji na kierunek lekarski, którą przekazał na ręce prof. Aleksandra Bobki, rektora UR. Fot. Wit Hadło
15 kwietnia marszałek Władysław Ortyl podpisał umowę o milionowej dotacji na kierunek lekarski, którą przekazał na ręce prof. Aleksandra Bobki, rektora UR. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Zarząd województwa podkarpackiego przekazał Uniwersytetowi Rzeszowskiemu dotację w kwocie 1 mln zł na działalność kierunku lekarskiego.

– Nie zmarnujemy tych pieniędzy, wydamy je na bieżącą działalność, zwiększone koszty utrzymania wydziału związane z kierunkiem lekarskim, na nowe etaty profesorskie, ludzi z dużym dorobkiem naukowym, którzy zasilili lub wkrótce zasilą szeregi pracowników uniwersytetu – mówi prof. Aleksander Bobko, rektor UR. – To wsparcie dużo dla nas znaczy. Liczymy na nie także w kolejnych latach.

Powstanie kierunku lekarskiego w Rzeszowie jest ważne dla całego regionu z kilku powodów: w Polsce, również na Podkarpaciu, brakuje lekarzy, kolejne miejsce, gdzie będą kształceni, jest bardzo potrzebne, tym bardziej, że duża część z nich być może zostanie potem w regionie. Studia lekarskie podnoszą też jakość świadczeń medycznych, bo do klinik mających szkolić przyszłych medyków udało się ściągnąć wybitnych profesorów różnych dziedzin medycyny: neurologii, kardiologii, nefrologii, hematologii, ginekologii i położnictwa. Powstanie kierunku lekarskiego pozwoli także na rozwój innych dziedzin: medycyny sądowej i patamorfologii.

Będą kształcić 120 medyków rocznie
Najpilniejszą rzeczą, którą uniwersytet musi zrobić do czasu jesiennej inauguracji kierunku lekarskiego, jest uzyskanie określonego limitu studentów, których może przyjąć na I rok studiów. Rozporządzenie ministra zdrowia w tej sprawie zwykle ukazuje się z końcem sierpnia, dlatego zwróciliśmy się do resoru o jego przyśpieszenie – mówi rektor. – Liczymy, że będzie to koniec kwietnia, początek maja. To pozwoliłoby nam na prowadzenie rekrutacji. W roku 2015/2016 chcielibyśmy przyjąć 60 studentów studiów stacjonarnych i tyle samo niestacjonarnych (koszt ok. 25 tys. zł rocznie).

Ważne jest także jak najszybsze doposażenie potężnej bazy laboratoryjnej powstającej przy ul. Litawora: Przyrodniczo-Medycznego Centrum Badań Innowacyjnych oraz ukończenie budowy Zakładu Nauk o Człowieku przy Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie, w którym przyszli medycy będą uczyć się anatomii człowieka, wiedzy elementarnej dla każdego lekarza.

Anna Moraniec

One Response to "Milion dla rzeszowskiej medycyny"

Leave a Reply

Your email address will not be published.