Mityczne 3 zł za litr autogazu

Podwyżki cen autogazu zaniepokoiły kierowców korzystających z instalacji LPG. Fot. Wit Hadło
Podwyżki cen autogazu zaniepokoiły kierowców korzystających z instalacji LPG. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Znowu straszą cenami użytkowników samochodów na gaz.

Lotem błyskawicy po stacjach paliw i wśród kierowców tankujących paliwo LPG rozniosła się wieść, że cena autogazu ma dojść do 3 złotych. Powodem tego mają być wchodzące w życie w piątek nowe przepisy dotyczące obrotu paliwami.

Cała panika wzięła się z tego, że Sejm ekspresowo przeforsował ustawę, której przyświecał szczytny cel – wyeliminowania szarej strefy w obrocie LPG. Ma się to odbyć poprzez nałożenie na importerów i producentów gazu płynnego nowego obowiązku w postaci składania zabezpieczeń na poczet niezapłaconych podatków, kar i opłat w wysokości 10 mln zł od koncesji na import i kolejnych 10 mln zł od koncesji na produkcję LPG. Oliwy, czy też gazu, do ognia dodał fakt, że LPG na stacjach faktycznie podrożał od lipca o około 20 groszy, ale o tym za chwilę.

– Nie ma powodów do obaw. Nowe przepisy, choć nakładają nowe obciążenia na branżę autogazu, nie spowodują drastycznego wzrostu cen – mówi Andrzej Olechowski, dyrektor Polskiej Organizacji Gazu Płynnego.

Rzecz w tym, że choć gwarancja rzędu 20 mln zł wygląda groźnie, to nie oznacza ona, że firmy obracające gazem muszą włożyć do walizki taką kwotę i zanieść ministrowi, by ten zamknął ją w szafie. Wystarczy gwarancja bankowa, której koszt, jak mówi branża, to kilkanaście, góra kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.

– Jeśli chodzi o podwyżki spowodowane wprowadzeniem opłat za koncesje, to nawet jeśli takie się pojawią, to spowodują nieznaczny wzrost ceny liczony w groszach. Mityczne 3 zł za autogaz nam nie grożą – dodaje dyrektor POGP.

Dlaczego jednak LPG drożeje? Faktem bowiem jest, że o ile w lipcu paliwo to tankowaliśmy po 1,6 zł za litr, to dziś jest to 1,8 zł. – To, co obecnie obserwujemy, to sezonowy wzrost cen, który od lat następuje na przełomie lata i jesieni i nie powinien ani dziwić, ani martwić – mówi Andrzej Olechowski.

– Co roku w sierpniu i wrześniu obserwuję wzrost cen hurtowych LPG – potwierdza Ryszard Paulo, właściciel stacji paliw w Rzeszowie. – To sezonowy trend, który wynika z tego, że rynek przygotowuje się do sezonu grzewczego.

Faktycznie, jeśli popatrzymy na ceny z ostatnich lat, to w przeciągu lipca, sierpnia i września cena rok w rok wzrasta po to, by w okolicy stycznia i lutego spaść.

Artur Getler

6 Responses to "Mityczne 3 zł za litr autogazu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.