Mlekovita chce fuzji z OSM Sanok

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Sanoku to firma z blisko 60-letnią historią. Przez ten czas wyrobiła sobie markę i zyskała zaufanie klientów. Fot. Tomasz Sowa
Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Sanoku to firma z blisko 60-letnią historią. Przez ten czas wyrobiła sobie markę i zyskała zaufanie klientów. Fot. Tomasz Sowa

SANOK. Kto zyska, a kto straci na połączeniu z gigantem z Podlasia?

Mlekovita, krajowy lider sektora mlecznego, chce fuzji z Okręgową Spółdzielnią Mleczarską w Sanoku. Decyzja ma zapaść przed końcem tego roku. Zarząd sanockiej mleczarni się cieszy, bo w połączeniu widzi szansę na rozwój. Pracownicy z kolei martwią się o posady. Już dzisiaj bowiem wiadomo, że po połączeniu spółdzielni nie wszyscy będą mieli pracę.

Pracownicy zatrudnieni na stałe umowy, a jest ich około 180, mogą według zapewnień prezesa spać spokojnie. Ich zwolnienia ominą. Gorzej z osobami, które pracują na umowy śmieciowe. To 80 osób, które po fuzji najprawdopodobniej zostaną zwolnione. Pracę stracą także ludzie, którzy pracują w punktach skupu mleka. To kolejne 30 osób.
– To niezależne od Mlekovity, ewentualne zwolnienia nie wynikają z fuzji. Wszystko zależy od produkcji. Mamy pulę umów czasowych, więc jeśli będzie potrzeba, będziemy ponownie zatrudniać – wyjaśnia Antoni Jaklik, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Sanoku.

Sanok chce fuzji
Prezes OSM Sanok chce połączenia z Mlekovitą. Jego zdaniem, dzięki fuzji sanocka spółdzielnia zyska stabilizację na rynku i będzie mogła się rozwijać. Dodatkowym argumentem „za” ma być zniesienie przez Unię Europejską w 2015 roku tzw. kwot mlecznych, które regulują produkcję mleka w krajach członkowskich. Jeśli dojdzie wtedy do nadprodukcji surowca, wygrają ci, którzy mają lepsze kontrakty handlowe, pieniądze na marketing i promocję. – Nie możemy odrzucić takiej szansy. Po połączeniu będziemy mogli sprzedawać nasze produkty w całej Polsce – mówi Jaklik.

Zarząd sanockiej spółdzielni myśli też o ekspansji na rynek wchodzi. Sanockie produkty miałyby wejść na rynek ukraiński w związku z wejściem w życie stowarzyszenia Ukrainy z Unią Eropejską.

Resmlecz połączył się i nie żałuje
Mlekovita przejęła Resmlecz z Trzebowniska ponad rok temu. Od tego czasu produkcja w podrzeszowskiej mleczarni wzrosła o sto procent. Antoni Kogut, dyrektor oddziału Mlekovita Resmlecz Trzebownisko mówi, że na połączeniu skorzystali przede wszystkim dostawcy. – Dostają więcej pieniędzy za mleko, a i wypłaty są na czas. Wszystko działa jak w zegarku – zapewnia nas prezes. – Rolnicy są zadowoleni, dostawców przybywa. Odchodzą od konkurencji, bo wolą być u nas. To chyba o czymś świadczy – dodaje.

Ale nie dla wszystkich połączenie Resmleczu z Mlekovitą skończyło się pomyślnie. Część załogi straciła pracę. Wcześniej w podrzeszowskim zakładzie pracowało 250 osób, po fuzji zostało 180. – Kilkanaście osób poszło na emeryturę, 30 osób pracuje w hurtowni Mlekovity, część w sprywatyzowanej firmie transportowej, więc obyło się bez większych zgrzytów – zapewnia Antoni Kogut.

Pozytywną konsekwencją fuzji tych mleczarni jest wzrost inwestycji i rozbudowa podrzeszowskiego zakładu. – Teraz budujemy magazyny chłodnicze, bo nie mamy gdzie magazynować nadprodukcji. W przyszłym roku planujemy kolejne inwestycje – mówi zadowolony dyrektor.

Co z popularną „krówką”?
Większość sanockich produktów ma być sprzedawanych pod marką Mlekovita. Tylko najpopularniejsze na rynku produkty mleczarskie z Sanoka będą miały logo sanockiej spółdzielni (obok loga Mlekovity). – Nasze jogurty znają praktycznie wszyscy. Na nich „krówka” na pewno pozostanie – zapewnia prezes Jaklik.

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Sanoku została założona w 1956 roku. Rocznie przerabia około 30 mln litrów mleka krowiego, koziego i owczego. Produkuje m.in.: mleko, kefiry, maślanki, sery, twarogi. Sanockie jogurty pije cała Polska. Spółdzielnia zatrudnia ponad 250 osób. Jest laureatem konkursu: „Najlepszy Produkt Mleczarski” za maślankę naturalną w 2009 r., laureatem konkursu „Najlepszy Produkt Lokalny” w 2004 r. i posiada certyfikat „Najlepsze w Polsce” dla jogurtów owocowych w 2008 r.

Mlekovita jest największą grupą mleczarską w Polsce i niekwestionowanym liderem w tej branży. To firma ze 100-procentowym kapitałem polskim.

Martyna Sokołowska

8 Responses to "Mlekovita chce fuzji z OSM Sanok"

Leave a Reply

Your email address will not be published.