
RZESZÓW. XXVI Ogólnopolskie Mistrzostwa Pierwszej Pomocy PCK (etap rejonowy) wygrała drużyna z VII LO z Zespołu Szkół nr 2 w Rzeszowie.
Poszkodowani w wypadku samochodowym – kierowca z krwotokiem z tętnicy udowej, który trzeba było jak najszybciej zatamować; 3 osoby poszkodowane podczas paniki, która wybuchła na dyskotece; dwóch rannych, jeden z raną postrzałową klatki piersiowej, drugi z poparzoną twarzą po wrzuceniu naboi do ogniska; nagłe zatrzymanie krążenia u mężczyzny – tu trzeba było wykazać się umiejętnością zebrania wywiadu o przeszłości medycznej poszkodowanego oraz zakrztuszenie – to konkurencje, z którymi musieli zmierzyć się młodzi ratownicy – mówi Przemysław Chmaj, sędzia główny mistrzostw.
W tegorocznych zawodach udział wzięło 10 drużyn. Zwycięski zespół zakwalifikował się do etapu okręgowego (w maju). – Od 26 lat organizujemy te zawody, bo zależy nam, by jak najwięcej młodzieży poznało zasady udzielania pierwszej pomocy, a niejednokrotnie z tych młodych ludzi wyrastają później czy to ratownicy medyczni czy np. strażacy – mówi Marek Pawełek, prezes Oddziału Rejonowego PCK w Rzeszowie, organizator mistrzostw.
– Młodzież była dobrze przygotowana, ale większości zespołów zdarzały drobne mankamenty, np. skupiali się na kontroli czynności życiowych, nie spostrzegając krwotoku z tętnicy udowej. W przypadku postrzału zapomnieli np., że jeżeli jest rana wlotowa, to może być też wylotowa. Błędy popełnione na zawodach są dozwolone, bo można je wychwycić i wyeliminować w udzielaniu pomocy w prawdziwym życiu – mówi Przemysław Chmaj.
Drugie miejsce zajęli ratownicy z I Liceum Ogólnokształcącego, a na trzecim uplasowała się drużyna z zespołu z Zespołu Szkół Mechanicznych w Rzeszowie.
[print_gllr id=233408]


