Młodzież Siarki nie pękła (ZDJĘCIA)

W pierwszym meczu sezonu 2016/17 w Tarnobrzegu brakowało bramek, ale męskiej walki już nie. Fot. Bogdan Myśliwiec
W pierwszym meczu sezonu 2016/17 w Tarnobrzegu brakowało bramek, ale męskiej walki już nie. Fot. Bogdan Myśliwiec

II LIGA. Faworyt powstrzymany w Tarnobrzegu.

Gdyby nie fantastyczne interwencje bramkarza Adriana Szadego, mający I-ligowe aspiracje Radomiak wyjechałby z Tarnobrzega bez punktu. – Ten remis musimy uszanować – przyznał trener gości Werner Liczka.

W drużynie „Zielonych” najlepszy był debiutant Maciej Filipowicz. Przed przerwą strzał 18-latka w świetnym stylu obronił starszy zaledwie o kilka miesięcy Karol Dybowski. Żółtodziobów po boisku biegało znacznie więcej, głównie w koszulkach Siarki. – W pewnym momencie graliśmy siedmioma młodzieżowcami. Chłopcy udźwignęli ciężar, nie przestraszyli się klasowego rywala, co tylko dobrze wróży. Terminarz mamy trudny, teraz jedziemy do Niepołomic, potem gościmy spadkowicza Rozwój Katowice. Ale przed tym zespołem przyszłość! – chwalił swoich podopiecznych Włodzimierz Gąsior, trener Siarki, która była bliższa zwycięstwa. W II połowie groźnie uderzali Hubert Tomalski, a następnie Patryk Szewc, ale bramkarz Radomiaka zaprezentował kapitalny refleks (przy pierwszym strzale sparował piłkę na słupek). Goście specjalnie nie zagrażali, to nie była drużyna, która w poprzednim sezonie dwukrotnie przejechała się po Siarce jak walec (4-2 i 4-0). – Brakowało nam jakości w ofensywie – tłumaczył Liczka. – Dlatego to jest bardziej punkt zdobyty, niż stracony.

– Pierwsze spotkania wyglądają różnie, ale to był mecz stojący na niezłym poziomie. Zwłaszcza jeśli idzie o konsekwencję w obronie. Plusem jest to, że nie straciliśmy bramki. Można powiedzieć: wreszcie, bo w sparingach czy ostatnio w Pucharze Polski mieliśmy z tym problem. Liczyłem jednak na zwycięstwo, mieliśmy przecież lepsze sytuacje – skwitował Włodzimierz Gąsior. W Siarce zadebiutował Michał Żebrakowski, wychowanek Stali Rzeszów, który nie poradził sobie w Lechii Gdańsk (tylko trzy występy w ekstraklasie). 19-latek ma pomóc tarnobrzeżanom w ataku, trafił do tego klubu na zasadzie transferu definitywnego kilkadziesiąt godzin przed meczem z Radomiakiem.

SIARKA Tarnobrzeg 0
RADOMIAK 0
SIARKA
: Dybowski – Grzesik, Waleńcik, Stępień, Suchecki (67. Czyżycki), Stromecki, Stefanik, Dawidowicz, Szewc (81. Głaz), Tomalski (89. Płatek) – Koczon (75. Żebrakowski).
RADOMIAK: Szady – Kucharski, Grudniewski, Gurzęda, Sulkowski, Filipowicz (87. Śliwiński), Bemba (74. Gawron), Kościelny, Brągiel, Leandro (83. Agu) – Stanisławski (66. Cupriak).
Sędziował: Paweł Malec (Łódź). Żółte kartki: Suchecki, Tomalski – Bemba, Kucharski. Widzów: 500.

tsz

[print_gllr id=189478]

Leave a Reply

Your email address will not be published.