
Pandemia koronawirusa przemeblowała życie Polaków na wielu obszarach. W ubiegłym roku przez „lockdown” znacznie zmniejszyła się liczba egzaminów na prawo jazdy w całym kraju. Nie inaczej sytuacja wyglądała w rzeszowskim WORD, gdzie egzaminów teoretycznych przeprowadzono blisko 21 tys., a praktycznych ponad 27 tys. W porównaniu z 2019 r. to mniej o odpowiednio: 4,5 tys. oraz 10,5 tys. Jaka jest dobra wiadomość? Mamy lepszą zdawalność.
Egzaminy na prawo jazdy to dla wielu kandydatów na kierowcę nie lada wyzwanie. Często towarzyszy im ogromny stres, który nie zawsze zwieńczony jest uzyskaniem pozytywnego rezultatu. Postanowiliśmy sprawdzić, ile osób przystąpiło w ubiegłym roku do egzaminów w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie oraz jak prezentuje się zdawalność.
Jeżeli chodzi o wszystkie teoretyczne egzaminy na prawo jazdy to w 2020 r. przeprowadzono ich 20 744, z czego aż 17 305 na najbardziej popularną kat. B. Gołym okiem widać, że pandemia odbiła się na liczbie osób, które zdecydowały się ubiegać o uprawnienia. Dlaczego? Zaledwie rok wcześniej, w 2019 r., wszystkich egzaminów teoretycznych rzeszowski WORD zorganizował 25 390, z czego 21 043 na kat. B. Warto jednak przypomnieć, że podczas ubiegłorocznego lockdownu ośrodki ruchu drogowego w całej Polsce były zamknięte na kilka tygodni. W tym wszystkim jest jednak pozytywna wiadomość. Znacznie poprawiała się zdawalność egzaminów teoretycznych wśród kandydatów. Jeżeli mówimy o kat. B, to w 2019 r. wyniosła ona 58,46 proc., a w 2020 r. już 63 proc. – Ośrodek ruchu drogowego w Rzeszowie jest jednym z efektywniejszych ośrodków w skali całego kraju i od lat zdawalność u nas znajduje się na wysokim poziomie – mówi Robert Drozd, egzaminator nadzorujący w WORD w Rzeszowie.
Praktyka najważniejsza?
Jak z kolei wygląda kwestia praktycznych egzaminów na prawo jazdy? W ubiegłym roku wszystkich egzaminów przeprowadzono 27 018, z czego na kat. B aż 21 739. Jednak znacznie częściej kursanci zaglądali do ośrodków rok wcześniej. W 2019 r. wszystkich egzaminów odnotowano aż 37 604, z czego 30 532 na kat. B. – Jeżeli mówimy o zdawalności, to w minionym roku na wszystkie kategorie wyniosła ona 47 proc., a na kat. B aż 43 proc. To lepszy wynik niż dwanaście miesięcy wcześniej (odpowiednio: 44 i 39 proc.)
– ocenia Drozd. Dane wskazują, że niemal co druga osoba zdawała „praktykę” za pierwszym razem. Należy mieć nadzieję, że obecny rok przyniesie również pozytywne statystyki.
Kamil Lech


