Moda na szkolne stołówki i świetlice

W ciągu ostatnich trzech lat aż o 34 proc. wzrosła liczba uczniów korzystających ze świetlic w mieleckich placówkach oświatowych. Jeszcze większy progres nastąpił w przypadku szkolnych stołówek. Fot. Autor
W ciągu ostatnich trzech lat aż o 34 proc. wzrosła liczba uczniów korzystających ze świetlic w mieleckich placówkach oświatowych. Jeszcze większy progres nastąpił w przypadku szkolnych stołówek. Fot. Autor

MIELEC. O 40 proc. w ciągu ostatnich 3 lat wzrosła liczba posiłków wydawanych w szkolnych stołówkach.

W porównaniu do 2010 roku o 34 proc. również więcej uczniów korzysta ze świetlic. Z czego to się bierze? – Z roku na rok rodzice coraz bardziej oczekują od nas, byśmy opiekowali się ich dziećmi w sposób kompleksowy, co też staramy się robić – zapewnia wiceprezydent Bogdan Bieniek (55 l.) – Efektem tego jednak są wyższe wydatki – dodaje.

W tym roku na stołówki i świetlice z kasy miasta trafi ok. 4 mln zł. Ani w jednym procencie nie pokryje tego subwencja z budżetu państwa, które notabene konstytucyjnie odpowiada za utrzymanie oświaty. Magistrat zapewnia jednak , że nadal będzie rozwijać szkolne kuchnie i świetlice, tym bardziej, że wkrótce do podstawówek idą sześciolatki.

– Rodzice byli przyzwyczajeni, że w przedszkolach opiekowano się ich pociechami 8-10 godzin. Chcą by podobnie było w szkołach – mówi Bieniek. – Dlatego, mimo starań o racjonalizację wydatków na oświatę, nie zrezygnujemy z dotowania stołówek i świetlic.

pg

Leave a Reply

Your email address will not be published.