
Pokazy mody najlepszych projektantów z całej Polski, show akordeonowe, wokalne i taneczne. I to wszystko w otoczeniu pięknej starówki. Sandomierz Fashion Street to wydarzenie, które udało się doskonale.
Modowe święto rozpoczął panel dyskusyjny w Zamku Królewskim w Sandomierzu. Znane osoby ze świata show biznesu rozmawiały o tym, co w polskiej modzie piszczy. Po rozmowach o modzie, odbyło się główne show, czyli pokaz z udziałem dziesięciu polskich projektantów z różnych części Polski. Na sandomierskiej starówce swoje kolekcje zaprezentowali: Ewa Zbaraszewska, Kovalowe, Silkars Dorota Strzyż, Marzena Chełmińska, Agnieszka Piechowska-Dragan, Serafin Andrzejak, S&S, Patrycja Włodarczyk, Edyta Jermacz, Justyna Wesołowska. – Wśród prezentowanych strojów były zarówno kolekcje haute couture, jak i spokojne, piękne ubrania dla eleganckich kobiet. Każdy mógł znaleźć dla siebie coś interesującego – zapewnia Justyna Wesołowska, pomysłodawczyni i organizatorka SFS, a przede wszystkim projektantka, która również zaprezentowała swoją kolekcję. – Pokazowi towarzyszyła niecodzienna oprawa i oczywiście moje ukochane motywy lasowiackie. Niedługo po rozpoczęciu pokazu, nad miasto naciągnęła burza, która przerwała wydarzenie na kilkadziesiąt minut. Po tym jak pogoda się ustabilizowała, modelki powróciły na wybieg, a publiczność do śledzenia trendów zaproponowanych przez młodych projektantów.
W programie tego wyjątkowego wieczoru były także dwa koncerty: niezwykłej akordeonistki Weroniki Sury oraz obiecującej młodej wokalistki Daggi – Dagmary Czechury, która promuje swój singiel „To trudne”. Widzowie obejrzeli również show taneczne w wykonaniu Julii Gołębiowskiej oraz Weroniki Maruszak. Podczas pokazów była także okazja, by poznać sylwetki wyjątkowych kobiet – aktywnych mieszkanek regionu, artystek, działaczek, społecznic. W roli prowadzącej – prezenterka telewizyjna, dziennikarka modowa i modelka Joanna Horodyńska.
mrok


