„Monstrum” jest już w Gostyninie

Decyzją Sądu Okręgowego w Rzeszowie trafił w ubiegły piątek do „ośrodka dla bestii” w Gostyninie. Fot. ROPS-Gostynin

RZESZÓW, GOSTYNIN. Seryjny morderca dzieci zakończył odbywanie kary w rzeszowskim więzieniu.

54-letni Henryk K., nazwany „Monstrum z Chorzowa”, który ma na koncie 4 makabryczne zbrodnie na dzieciach, jest już w „ośrodku dla bestii” w Gostyninie. Taką informację potwierdził Super Nowościom w poniedziałek rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie. – Henryk K. został tam przewieziony w ubiegły piątek – dowiedzieliśmy się od sędziego Tomasza Muchy.

O Henryku K. pisaliśmy wielokrotnie na łamach Super Nowości. Już na początku roku informowaliśmy o tym, że choć w połowie maja 54-latek kończy odbywanie kary w rzeszowskim więzieniu, nie wyjdzie na wolność. „Odsiadkę” zakończył pod koniec ubiegłego tygodnia i zgodnie z decyzją rzeszowskiego Sądu Okręgowego został umieszczony w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. – Sąd uznał go za osobę stwarzającą zagrożenie w rozumieniu ustawy o postępowaniu osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie dla zdrowia, życia lub wolności seksualnej innych osób – mówił nam jeszcze w styczniu sędzia Tomasz Mucha, gdy w sądzie zapadła ta decyzja. Zanim Henryk K. został w ubiegły piątek przewieziony do Gostynina, pobrane zostały od niego „wszelkie ślady”, czyli DNA i linii papilarnych oraz wykonane zostały jego zdjęcia, które trafiły do policyjnej bazy danych.

Henryk K. zamordował 4 dzieci. Fot. Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym / Ministerstwo Sprawiedliwości

54-latek pierwszej zbrodni dopuścił się 23 września 1980 r., gdy miał zaledwie 14 lat. 5-letnią dziewczynkę udusił w piwnicy jednego z domów. Po zabójstwie włożył jej palce do pochwy. Trafił wówczas do zakładu wychowawczego w Krupskim Młynie, gdzie dopuścił się kolejnej zbrodni. Zabił i wykorzystał 9-letniego chłopca, syna swojego wychowawcy. Został za to skazany na 15 lat więzienia, jednak na mocy amnestii wyszedł po 10. Zaledwie po 3 miesiącach od opuszczenia zakładu karnego, znów zaatakował dzieci. Tym razem za cel obrał sobie dwóch braci w wieku 7 i 5 lat. Jednego udusił, wpychając mu dłoń do gardła, a drugiego paskiem od spodni. Po morderstwie dzieci zostały zgwałcone. Za tę zbrodnię Henryk K. znów trafił za kraty, tym razem na 25 lat (do wyroku doliczono mu 3 lata i 9 miesięcy, które pozostały do odbycia z wcześniejszego wyroku. Otrzymał też dodatkowy rok za napaść na strażnika więziennego).

Henryk K. odsiadywał wyrok w Zakładzie Karnym w Rzeszowie. Służba więzienna nie zgodziła się opowiedzieć nam o jego pobycie. Od naszego informatora, który chciał zachować anonimowość dowiedzieliśmy się, że był całkowicie odizolowany od reszty więźniów, bo „by go tam zniszczyli”. Nasz rozmówca potwierdził, że nie sprawiał problemów.

***
Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie powstał na mocy ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie wobec życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób. Dysponuje trzema oddziałami, w których prowadzone jest postępowanie terapeutyczne wobec osób w nim umieszczonych. Ze względu na jego specyfikę, przebywają w nim osoby, które zostały określone przez przepisy prawa, jako osoby stwarzające bardzo wysokie ryzyko dokonania czynu przeciwko zdrowiu, życiu lub wolności seksualnej innych osób. Do dyspozycji pacjentów jest Pracownia Terapii Zajęciowej oraz teren sportowy.

Katarzyna Szczyrek

One Response to "„Monstrum” jest już w Gostyninie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.