Mordują bociany i się tym chwalą

Zdjęcia zamordowanych ptaków Libańczycy umieszczają w serwisach społecznościowych. Te, które publikujemy, zgromadzono na profilu „Stop Hunting Crimes in Lebanon” na Facebooku.
Zdjęcia zamordowanych ptaków Libańczycy umieszczają w serwisach społecznościowych. Te, które publikujemy, zgromadzono na profilu „Stop Hunting Crimes in Lebanon” na Facebooku.

PODKARPACIE. Niewyobrażalne w Polsce polowanie na bociany – w Libanie, gdzie nasze ptaki odlatują na zimę, odbywa się na masową skalę i jest powodem do dumy dla kłusowników.

W plebiscycie na ulubionego ptaka Polaków bocian zająłby z pewnością miejsce w ścisłej czołówce. Bociany kochamy za to, że zwiastują wiosnę i oczywiście lubimy powtarzać, że przynoszą dzieci. Niestety, nie wszędzie na świecie tak bardzo ceni się te piękne ptaki.

Bociany w Polsce nauczyły się żyć wyjątkowo blisko ludzi. Gdy inne gatunki ptaków prowadzą nieufny wobec nas tryb życia, one zakładają gniazda na słupach, dachach i stodołach. Nie przeszkadzają im nawet montowane w gniazdach kamery, przez które tysiące miłośników bocianów mogą podglądać wysiadywanie jaj, przyjście na świat młodych i godną podziwu opiekę bocianich rodziców nad swoim przychówkiem.

Według ptasiego kalendarza, pierwsze bociany już dotarły w tym roku do Polski. Najliczniejsze grupy wrócą nad Wisłę z ciepłych krajów za około 2 – 3 tygodnie. W sumie powinno do nas wrócić około 30 tysięcy par tych ptaków.

Nie wszystkie bociany, które jesienią z Polski wyleciały, powrócą jednak do swoich gniazd nad Wisłę. W Internecie można znaleźć szokujące informacje na temat tego, co dzieje się z polskimi bocianami w Libanie. Choć od 1995 roku w kraju tym obowiązuje zakaz polowania na bociany, to zdjęcia na portalach społecznościowych umieszczone przez kłusowników są dowodem na to, że do bocianów wciąż się strzela i to masowo. A trofeami chwalą się nawet dzieci.

Na profilu “Stop Hunting Crimes in Lebanon” można znaleźć dziesiątki zdjęć, na których widać kłusowników z zabitymi bocianami. Martwe ptaki układane są na maskach samochodów, wieszane na sznurach lub po prostu układane na ziemi. Na niektórych fotografiach widać nawet kilkanaście bocianów zabitych w tym samym czasie. Za ptakami z bronią pozują całe grupy kłusowników dumnych ze swojego wyczynu.

Czy polscy ekolodzy wiedzą o procederze zabijania bocianów. Z tego, co udało nam się ustalić, wynika, że tak. Grupa EkoLogiczna rozpoczęła nawet akcję informacyjną skierowaną do Libańczyków, w ramach której uświadamia o szkodliwości zabijania ptaków. Wystąpiła również do polskiej ambasady w Libanie z prośbą o pomoc. Niedługo mają tam zostać wysłane materiały z informacjami o znaczeniu bocianów dla Polaków, o obrączkowaniu ptaków i przebudowanie słupów tak, by zapewnić im bezpieczne gniazda.

Trudno wyrokować, czy przyniesie ona skutek. W Polsce, choć kłusownictwo jest zakazane i karane, do bezprawnego zabijania dzikich zwierząt także dochodzi i to wcale nierzadko. Oburzając się więc na szokujące informacje z Libanu, rozglądnijmy się najpierw na naszym podwórku i w równym stopniu jak nie akceptujemy zabijania bocianów, nie akceptujmy także nielegalnego zabijania zwierzyny w naszych lasach.

Małgorzata Rokoszewska

4 Responses to "Mordują bociany i się tym chwalą"

Leave a Reply

Your email address will not be published.