
RZESZÓW. Budowa mostu i dróg w ciągu obwodnicy południowej może pochłonąć ponad 400 mln zł.
Szykuje się największa i najbardziej kosztowna inwestycja drogowa ostatnich lat. Budowa dróg i gigantycznego, prawie 800-metrowego mostu może pochłonąć ponad 400 mln zł.
Prace nad Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego są już prawie na ukończeniu. Przebieg drogi, jak twierdzą miejscy urzędnicy, został zaakceptowany przez mieszkańców. Dlatego też na przełomie czerwca i lipca Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie ogłosi przetarg na opracowanie dokumentacji obwodnicy południowej wraz z budową mostu prowadzącego przez zalew.
Koszty całego tego przedsięwzięcia będą kolosalne. Wstępnie oszacowano je na ponad 400 mln zł. Wartość samej dokumentacji projektowej, jak się okazuje, może wynieść nawet 3 mln zł. Miasto liczy, że na budowę nowej trasy otrzyma dofinansowanie z funduszy unijnych. Jak zatem będzie ona przebiegała? – Trasa będzie biegła od skrzyżowania ul. Podkarpackiej z ul. 9 Dywizji Piechoty, która jest przedłużeniem ul. Przemysłowej. Następnie zostanie poprowadzona w kierunku wschodnim aż do Wisłoka. Za rzeką będzie kierowała się w stronę al. Sikorskiego – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta miasta.
Most kolos
Oprócz nowych dróg ma powstać prawie 800-metrowy most. – Pod kątem będziemy przechodzić przez zalew, w związku z czym konieczne jest wykonanie przeprawy mostowej. Nie możemy jednak przesądzić, że będzie to najdłuższy most w Rzeszowie, dlatego że na dzisiaj nie mamy sporządzonej dokumentacji projektowej. Istnieje taka możliwość, że będzie miał on nawet 800 metrów, ale dopiero szczegółowy projekt pokaże, jaki będzie w rzeczywistości – tłumaczy Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Dla porównania, najdłuższy most w Rzeszowie to most im. Tadeusza Mazowieckiego, łączący osiedle Staromieście z Załężem. Ma on blisko 500 m długości.
Budowa wspomnianego mostu ma odciążyć most Karpacki (zaporę), przez który od początku tego roku przejechało prawie 5,5 mln samochodów. Drugim, nieco mniej obciążonym, jest most Lwowski (około 4,3 mln pjazdów). On również po wybudowaniu drogi południowej zostanie odciążony.
Kierowcy z nowej drogi będą mogli korzystać najwcześniej w 2020 roku.
Agata Flak



30 Responses to "Most gigant przetnie Wisłok na południu Rzeszowa"