
ŁAŃCUT. Władze miasta szukają innego przewoźnika, który będzie jeździł do Rzeszowa.
Wszystko wskazuje na to, że autobusy MPK nie będą już wozić pasażerów z Łańcuta do Rzeszowa. Władze miasta Łańcuta kontynuują rozmowy z przewoźnikami lokalnymi, którzy mogliby zastąpić autobusy miejskie ze stolicy Podkarpacia. Zaważyły koszty. Do połączeń MPK samorząd łańcucki musiałby sporo dopłacać, a do przewoźników lokalnych – nic.
Na pewno jeszcze do końca tego roku na trasie Rzeszów-Łańcut wprowadzone zostaną nowe linie autobusowe. Jednak małe jest prawdopodobieństwo, że będą to autobusy MPK. Z numerem „57” jeździły od 1 maja do końca lipca. Na sierpień je zawieszono. Władze miejskie miały we wrześniu podjąć decyzję, czy nadal MPK będzie jeździł do Łańcuta i kto będzie woził mieszkańców tego miasta do Rzeszowa. Obecnie trwają rozmowy z lokalnymi przewoźnikami z powiatu łańcuckiego.
– W tym roku zapadnie decyzja, który przewoźnik z naszego terenu będzie obsługiwał trasę z Łańcuta do Rzeszowa – mówi Rafał Kumek, burmistrz Łańcuta. – Bardziej rozsądnie do tego problemu podchodzą nasi przewoźnicy i raczej jednego z nich wybierzemy. Zarząd Transportu Miejskiego obsługujący linie MPK podniósł dopłaty do tzw. wozokilometra. To byłyby dla naszej gminy znaczny koszt – aż 86 tys. zł rocznie za cztery kursy dziennie w dni robocze. Dlatego rozważamy inne propozycje przewoźników.
Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie na 2020 r. podniósł dopłaty do wozokilometra. Taka opłata wyniosłaby 4,55 zł (obecnie 4,35 zł). Dodatkowo jeszcze władzom miasta zależy, żeby uruchomić nocne kursy. Jak wynika z wyliczeń, za każdy taki kurs trzeba byłoby rocznie z budżetu miasta dopłacić 20 tys. zł. Na takie wydawanie pieniędzy gmina nie może sobie pozwolić.
Wcześniej informowano, że gdy kursy „57” wrócą we wrześniu, to będzie jeden dodatkowy kurs do Łańcuta (do końca lipca było ich cztery). Autobusy MPK miały też jeździć w weekendy. Teraz jednak nie ma to szans, bo miejskie autobusy, według zapewnień burmistrza, nie będą jeździć do Łańcuta. Na razie nie wiadomo, w którym miesiącu pojawią się autobusy innego przewoźnika, ale pewne jest, że stanie się to do końca tego roku.
Mariusz Andres



6 Responses to "MPK nie wróci do Łańcuta"