Muł nadal zalega przy zbiorniku

Już o ponad dwa miesiące przekroczony został termin wywiezienia mułu wydobytego z rzeszowskiego zalewu i wciąż jest składowany w specjalnych tubach na brzegu zbiornika. Fot. Wit Hadło

Na początku maja muł z rzeszowskiego zalewu miał być wywieziony w okolice Łańcuta. Niestety, wciąż zalega na brzegu zbiornika. Nie wiadomo z jakich powodów warszawska firma dotąd nie usunęła stamtąd mułu.

Od jesieni ubiegłego roku trwa odmulanie rzeszowskiego zalewu. Z rzeki Wisłok wydobyto 95 tys. m sześc. osadu i składowany jest w tubach przy brzegu zalewu, choć miał być tam tylko do końca kwietnia. Nadal pozostaje złożony w tzw. deponiach. – Wykonawca nie wywiązał się z części umowy i nie wywiózł w wyznaczonym czasie zebranego mułu – poinformował nas Krzysztof Gwizdak, rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Rzeszowie. – Nie znamy przyczyny opóźnienia. Prowadzimy w tej sprawie rozmowy z wykonawcą – dodaje.

Z zalewu przez cztery miesiące muł wydobywało specjalne urządzenie – refuler. Zbierał go na odcinku o długości 1,1 km – od zapory do Lisiej Góry. Wykonawcami oczyszczania zbiornika z osadu są firmy: EFB Partner i Przedsiebiorstwo Budownictwa Wodnego w Warszawie.

Odmulanie zalewu potrwa do października 2022 r. Koszt tej inwestycji to 48 mln zł. W drugim etapie z mułu oczyszczony zostanie 3-kilometrowy odcinek – od ul. Grabskiego do ulicy Jana Pawła II na osiedlu Budziwój.

pr

9 Responses to "Muł nadal zalega przy zbiorniku"

Leave a Reply

Your email address will not be published.