Mundurowi emeryci psują rynek pracy?

Wielu policjantów, odchodząc w stosunkowo młodym wieku, np. po 25 latach służby, podejmuje kolejną pracę, otrzymując jednocześnie pełną emeryturę. Fot. Archiwum
Wielu policjantów, odchodząc w stosunkowo młodym wieku, np. po 25 latach służby, podejmuje kolejną pracę, otrzymując jednocześnie pełną emeryturę. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Policjanci, żołnierze, strażacy po zakończeniu pracy mają przywileje, o których inni mogą jedynie pomarzyć.

W niektórych branżach, jak ochroniarska czy budowlana, kwitnie patologia. Zdrowi 50-letni mundurowi emeryci zdominowali i zepsuli rynek. Zabierają młodszym pracę. Np. policjant dostaje 3 tys. zł emerytury, więc w pracy wystarczy mu 1,3 tys. zł. Ci, którzy nie otrzymują emerytur mundurowych muszą za takie stawki jakoś przeżyć. Cieszą się za to pracodawcy, którzy chętnie zatrudniają takich emerytów, bo nie trzeba im dużo płacić. Co na to eksperci?

– To politycy zdecydowali, że mundurowi są traktowani inaczej po przejściu na emeryturę niż zwykły obywatel – mówi Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha. – Policjanci, strażacy, wojskowi dostają np. po 3 tys. zł emerytury i nie zabiera się im części tego świadczenia, gdy pracują w innej branży. Inaczej jest w pozostałych zawodach. Gdy ktoś chce dorobić, to zabierana jest mu jakaś część emerytury. Tak nie powinno być, ale wszystkie poprzednie rządy i ten obecny nie robią nic, żeby to zmienić. Ci mundurowi emeryci, pracując np. w firmach ochroniarskich, zabierają pracę młodym – dodaje.

Spadają zarobki
Jak mówi Sadowski, policjant gdy dostanie 3 tys. emerytury zgodzi się na pracę za niewiele więcej niż tysiąc złotych. Firma ochroniarska chętnie taką osobę zatrudni, bo po co ma płacić 1,5 tys. zł czy 2 tys. zł komuś innemu, skoro byłemu funkcjonariuszowi wystarczy zapłacić o pięćset czy tysiąc złotych mniej, a ma dodatkowo wszystkie uprawnienia. – Ustawodawcy – jak twierdzi Sadowski – powinni zablokować mundurowym branie pełnej emerytury, gdy zechcą dorabiać. – Politycy przed laty opracowali taką doktrynę i policjanci czy żołnierze zostali uprzywilejowani. Nie dość, że już w wieku 50 lat są emerytami i mają wyższe emerytury niż w innych branżach, to jeszcze mogą dorabiać i nikt im takiej możliwości nie ogranicza.

Niektórzy eksperci są jeszcze bardziej radykalni – choć nie chcą tych słów wygłosić pod nazwiskiem – i uważają, że mundurowi, którzy odeszli ze służby, podejmując pracę powinni mieć zablokowaną możliwość otrzymywania emerytury. – Nikt nikomu nie zabrania pracy, ale pozostań w służbie jeśli chcesz pracować, a jak z niej odchodzisz, to nie podejmuj pracy lub ewentualnie zrezygnuj na ten czas z emerytury – mówi jeden z ekonomistów.

Mariusz Andres

21 Responses to "Mundurowi emeryci psują rynek pracy?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.