Na al. Powstańców Warszawy powstanie wiadukt?

Skrzyżowanie al. Powstańców Warszawy z Kwiatkowskiego to jedno z najbardziej zakorkowanych miejsc Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa prezydent Konrad Fijołek mówił o analizie przeprowadzonej przez naukowców z Politechniki Rzeszowskiej, dotyczącej możliwości usprawnienia ruchu w rejonie skrzyżowania ul. Powstańców Warszawy-Kwiatkowskiego. Jeden z głównych wniosków dotyczy potrzeby budowy wiaduktu.

Od lat mieszkańcy osiedla Drabinianka i Budziwój w Rzeszowie chcąc dojechać do centrum miasta stoją w olbrzymich korkach m.in. na ul. Kwiatkowskiego. Problem stanowi wąska droga, zaledwie dwa pasy ruchu czy brak zatok autobusowych. W ubiegłym roku ratusz ogłosił przetarg na opracowanie projektu przebudowy drogi. Chodzić miało o poszerzenie jezdni, budowę dodatkowych pasów ruchu, chodników czy przebudowę skrzyżowania z ul. Strażacką. Nie zgłosił się żaden chętny. Postanowiono więc zlecić przygotowanie ekspertyzy odnośnie do przebudowy skrzyżowania al. Powstańców Warszawy z ul. Kwiatkowskiego. Miałaby ona pozwolić znaleźć rozwiązanie na bardziej efektywne zagospodarowanie rejonu skrzyżowania. Dziś miasto dysponuje już dokumentem.
O jego obserwacjach mówił prezydent Konrad Fijołek. Analizę przygotowała Katedra Dróg i Mostów PRz, a źródła badania obejmowały czujniki oraz drony weryfikujące natężenie ruchu. – Wiemy już, że dobowe zatłoczenie ul. Kwiatkowskiego to 15 tys. aut. To wskaźnik porównywalny do tych występujących na drogach krajowych. W porannych godzinach ruch samochodowy na wylocie z ul. Kwiatkowskiego w kierunku zapory odpowiada 70 proc. całego ruchu z ul. Kwiatkowskiego – mówił prezydent.
Jakie wnioski płynął z ekspertyzy? Przede wszystkim układ komunikacyjny ul. Kwiatkowskiego jest wyczerpany, na drodze trzeba preferować transport publiczny, pomyśleć o wprowadzeniu alternatywnego ruchu na ul. Miłą, Uroczą i Sienną oraz zastanowić się nad budową prawoskrętu z zapory w ul. Kwiatkowskiego.
– Najbardziej kosztownym, a zarazem efektywnym rozwiązaniem mogłaby być budowa wiaduktu w ciągu zachód-wschód (al. Powstańców Warszawy), a dołem wprowadzenie np. ronda, co ułatwiałoby włączanie się pojazdów z ul. Kwiatkowskiego w kierunku zapory – wyjaśniał prezydent. Taka opcja mogłaby przynieść efekt, gdyby podobny mechanizm zastosować na skrzyżowaniu al. Powstańców Warszawy z Hetmańską. Jakie kroki podejmie teraz miasto? Tego, na razie nie wiadomo. Do tematu wrócimy.

Kamil Lech

29 Responses to "Na al. Powstańców Warszawy powstanie wiadukt?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.