
KOLBUSZOWA. Co roku sytuacja na ul. Bora Komorowskiego jest ta sama: mieszkańcy zgłaszają zapadający się chodnik, przyjeżdżają służby komunalne, naprawiają i… za jakiś czas jest to samo.
– Niech to zostanie w końcu naprawione należycie, bo to, co się tam dzieje zagraża bezpieczeństwu ludzi – irytuje się Grzegorz Partyka, radny i mieszkaniec tej części miasta.
Burmistrz Jan Zuba obiecał, że pracownicy gminni dokonają przeglądu zgłoszonych miejsc przy ul. Bora Komorowskiego, ustalą przyczyny zapadania się chodnika i znajdą doraźny sposób na usunięcie usterki. Problem zostanie zupełnie zlikwidowany dopiero wtedy, kiedy miasto przebuduje kanalizację w tej części miasta, czyli najwcześniej za rok.
pg


