
RZESZÓW. Przy Regionalnym Ośrodku Rehabilitacyjno-Edukacyjnym powstanie plac zabaw dla dzieci niepełnosprawnych.
Każda z atrakcji na tym placu będzie przystosowana do potrzeb niepełnosprawnych dzieci. Z huśtawek, karuzeli, zjeżdżalni i kiwaczków korzystać będą mogły dzieci nie tylko z niedużymi dysfunkcjami, ale nawet te siedzące na wózkach. Powierzchnia placu wyłożona będzie specjalnym tworzywem amortyzującym upadki.
Pomysł na wykorzystanie w ten sposób placu obok ośrodka wyszedł od dyrekcji Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie, ale projekt wstępny wydał się zbyt kosztowny i koncepcja upadła.
– Kiedy ponownie podjąłem rozmowy, Biuro Architekt obiecało wykonać nam projekt za darmo. Dyrektor szpitala, jako właściciel terenu, wyraził już zgodę na podjęcie tematu, dlatego rozpoczęliśmy starania o pozyskanie na ten cel funduszy – mówi Marian Siwiec, dyrektor Fundacji Caritas.
Szacowana całość kosztów ma zamknąć się w granicach ok. 100 tys. zł. – Planujemy wystąpić do wojewody, marszałka i prezydenta miasta o wyasygnowanie jakiejś kwoty na ten szczytny cel – mówi dyrektor fundacji. – To sprawa wszystkich, bo z placu mogłyby korzystać nie tylko niepełnosprawne dzieci przebywające w z ośrodku rehabilitacyjnym, wstęp mogłyby mieć wszystkie niepełnosprawne dzieci z Rzeszowa.
Gdyby udało się zrealizować plany budowy placu zabaw, byłby to drugi taki plac zabaw w regionie. Podobny powstał rok temu przy Specjalnym Ośrodku Szkolno–Wychowawczym nr 1 w Przemyślu.
***
To bardzo dobry pomysł. Dotychczas niepełnosprawne ruchowo dzieci, zwłaszcza te korzystające z wózków inwalidzkich, mogły co najwyżej popatrzeć, jak fajnie bawią się ich rówieśnicy.
Anna Moraniec


