
STALOWA WOLA. Miasto inwestuje w najmłodszych, by zatrzymać młodych. Żłobek stanął w ekspresowym tempie, ale to nie wystarcza.
W ostatnich dniach ub. roku w nowym żłobku można było usłyszeć gwar dzieci. Miastu udała się sztuka wybudowania placówki opiekuńczej od podstaw w ciągu kilku miesięcy. Czas tak naglił, że nie było nawet oficjalnego otwarcia. Prezydent mówi, że to dopiero początek inwestycji w najmłodszych mieszkańców miasta.
Żłobek integracyjny stanął na os. Młodynie. Lokalizacja nie jest przypadkowa, bo to blokowisko jest największą sypialnią Stalowej Woli. Budowa żłobka zaczęła się wiosną. Na początku grudnia żłobek był gotowy do meblowania. W ostatnim tygodniu roku trwało podpisywanie umów z rodzicami.
Teraz kolej na przedszkole
Żłobek kosztował 4,5 mln zł. Jest w tym 1,5-milionowe dofinansowanie rządowe. W budynku znalazło się 65 miejsc dla dzieci w wieku od pół roku do trzech lat. Placówka została zbudowana wg najnowszych standardów i krótko mówiąc, nie ma się czego przyczepić. Jest to żłobek integracyjny, czyli przyjazny również dzieciom niepełnosprawnym. To wiąże się z większą opieką nad maluchami. Jest to pierwsza tego typu placówka w mieście. Daje szansę pokrzywdzonym przez los pociechom na ogólny rozwój, a rodzicom na realizację planów zawodowych. Placówka pierwsza, ale nie ostatnia.
– Kolejne miejsca opieki dla najmłodszych stalowowolan są już w planach – mówi prezydent Lucjusz Nadbereżny. Plany bardzo realne to budowa nowego przedszkola. Zostanie zbudowane przy ul. KEN, na miejscu przedszkola kilka lat temu rozebranego. Pechowo było zbudowane z materiałów dziś zabronionych i wyrok niejako miało w genach. Nowe przedszkole też będzie miało charakter integracyjny oraz oddział ze żłobkiem. Jego budowa ma się rozpocząć pod koniec tego roku. Z przedszkolakami nie ma wielkiego kłopotu, bo w ciągu roku w szkołach i przedszkolach udało się urządzić 100 miejsc przedszkolnych. Sytuację ratowały też przedszkola prywatne. Z obecnie otwieranym, w mieście są tylko dwa żłobki, a to o wiele za mało. Do czasu wybudowania trzeciego żłobka w różnych placówkach będą powstawały tymczasowe punkty opieki dla dzieci do lat 3. To jeden z punktów szerszego programu zatrzymywania młodych ludzi w Stalowej Woli.
jam



One Response to "Na jednym żlobku się nie skończy"